 |
|
Bierze mnie w ramiona i tak stoimy nieruchomo, tuląc się w łazience. Och, uwielbiam, jak mnie przytula. Nawet jeśli jest apodyktycznym, megalomańskim dupkiem, to mój apodyktyczny, megalomański dupek mocno potrzebujący potężnej dawki czułości.
|
|
 |
|
Pytasz co bym zrobila gdybym mogla sie cofnac do przeszlosci. Patrzac na to co mam teraz nie zmienilabym nic. To jak moje zycie wyglada teraz jest niesamowite. Wszystko jest takie jak byc powinno. Co prawda nie jest perfekcyjnie, ale jest lepiej niz przypuszczalam // zdefiniujmymilosc
|
|
 |
|
Idę ulicą i mijam się z moją najlepszą przyjaciółką. Chcę powiedzieć siema, opowiedzieć co właśnie widziałam, zapytać o której dziś idziemy z psem, u kogo dziś oglądamy film i jaki smak kiślu kupić. Wtedy przypominam sobie, że to nie jest już moja przyjaciółka, zdaję sobie sprawę, że już nigdy nie będziemy oglądać razem seriali, że więcej nie będzie czekała na mnie w moim domu, gdy będę wracała ze szkoły, że nie zadzwoni do mnie o 4 nad ranem zapytać co tam. Tysiące wspomnień przemyka przez głowę, jak migawka z filmu, a my idziemy dalej. Każda w swoją stronę, bez 'cześć', starając się uniknąć choćby najmniejszego spojrzenia. /shhhhh
|
|
 |
|
Patrzę w gwiazdy i wiesz co cholernie mi sie cieszy morda. Nie wiem czemu. Po prostu najzwyczajniej w świecie. Nie wiem dlaczego i skąd. Jak zauważam wielki wóz to usmiech od ucha do ucha. Bo to Ty mi pokazałeś jak go odnaleźć. Kurde, glupie patrzenie a poprawia humor. // zdefiniujmymilosc
|
|
 |
|
Znów widzę Jego uśmiechniętą twarz, zadowolone oczy i serce bijące w normalnym rytmie. Ciśnienie ma w normie, a Jego nogi nie rwą się zbytnio w moją stronę. Dostrzegł mnie, to fakt, ale ja zrobiłam to już wcześniej, jeszcze zanim pojawił się tutaj, czułam, że znów będę musiała uporać się z własnymi pragnieniami. Macha do mnie, więc robię to samo, ale po chwili odwracam się, by uniknąć najgorszego. Wiem, że nie jest mój i nigdy nie będzie. Wiem, że jest sam, zupełnie tak jak ja, ale to nie zmienia faktu, że Jego serce nie dostrzega mojego. Wiem też, że Go kocham, choć nigdy Mu tego nie powiem. Czasami mi Go brakuje, choć nigdy nie był w moim posiadaniu. Tęsknię za Jego głupimi tekstami, choć jeszcze nigdy nie usłyszałam ich dostatecznie wiele. Chciałabym w końcu wyrzucić z siebie to uczucie, prosto w Jego serce, w oczy, usta. Chciałabym by dostrzegł, że jestem i że będę, ale zwyczajnie boję się stracić to, czego nigdy nie miałam. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Ja po prostu czuję. Czuję, że w momencie, gdy nasze usta się zetknęły w pocałunku, wytworzyła sie pewna magia. Cos innego. To bylo jakby ktoś wetchną we mnie jakąś moc, sile. Przepełniona tym czymś czułam, ze żyje. Czułam, że komuś choć trochę ma mnie zależy. Że koś darzy do mnie pewne uczucie. Czułam sie potrzebna i ważna // zdefiniujmymilosc
|
|
 |
|
Pewnego dnia, gdy będziemy siedzieć wtuleni w siebie w naszym miejscu, z satysfakcją wiedząc, ze Tobie zaczelo zależeć, szepnę Ci do ucha "juz Cię nie kocham" // zdefiniujmymilosc
|
|
 |
|
Zrób tak jak ja. Jest w nim coś, co sprawia, że chcę z nim być. Coś, co sprawia, że zaczynam coś czuć. Jego dotyk, pocałunek, to wszystko robi swoje. Tylko caly sekret tkwi w tym, że ja wiem, że nigdy nie będziemy razem. To trochę smutne, ale taka jest prawda. // zdefiniujmymilosc
|
|
 |
|
Nie boli to, że ludzie odchodzą. Boli to, że Ty musisz zostać./esperer
|
|
|
|