głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika scatterbrain

tak  jestem kompletnie pokręcona. zawsze uważałam  że w mojej głowie nie wszystko jest do końca poukładane. bo tylko ja jestem w stanie wystawić szefowi język  i wyjśc z pracy  jak rozkapryszone dziecko. to ja chodzę po mieście śpiewając na cały głos  i mając w dupie opinię innych. to ja piję kawę tylko z kubka  bo twierdzę  że filiżanki i szklanki psują jej smak. to ja wierzę w duchy  i boję się ich przeraźliwie. to ja jestem pokręcona  inna i ogólnie walnięta. i z boku wygląda to tak jakbym uciekła z zakładu psychiatrycznego  ale ludzie  którzy znają mnie już wystaczająco długo wiedzą  że czasem ma to swój urok   i większość z Nich uśmiecha się na myśl o tym co znowu mogę odwalić  gdy tylko coś pstryknie mi w mojej niezrównoważonej główce.    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 10 września 2013

tak, jestem kompletnie pokręcona. zawsze uważałam, że w mojej głowie nie wszystko jest do końca poukładane. bo tylko ja jestem w stanie wystawić szefowi język, i wyjśc z pracy, jak rozkapryszone dziecko. to ja chodzę po mieście śpiewając na cały głos, i mając w dupie opinię innych. to ja piję kawę tylko z kubka, bo twierdzę, że filiżanki i szklanki psują jej smak. to ja wierzę w duchy, i boję się ich przeraźliwie. to ja jestem pokręcona, inna i ogólnie walnięta. i z boku wygląda to tak jakbym uciekła z zakładu psychiatrycznego, ale ludzie, którzy znają mnie już wystaczająco długo wiedzą, że czasem ma to swój urok - i większość z Nich uśmiecha się na myśl o tym co znowu mogę odwalić, gdy tylko coś pstryknie mi w mojej niezrównoważonej główce. || kissmyshoes

Ty? Kiedyś byłeś ważny. Kiedyś widziałam Cię w roli mojego przyszłego męża i ojca moich dzieci. Kiedyś wizja wspólnego zestarzenia się była realna. Kiedyś się kochaliśmy  kiedyś mieliśmy być na zawsze. Kiedyś naprawdę  naprawdę pokładałam nadzieję w tym związku  teraz? Teraz jesteś tylko kimś z kim snułam piękne kłamstwa. Nikim specjalnym. Dostałeś tylko kolejny numerek frajera do odstrzału. esperer

esperer dodano: 10 września 2013

Ty? Kiedyś byłeś ważny. Kiedyś widziałam Cię w roli mojego przyszłego męża i ojca moich dzieci. Kiedyś wizja wspólnego zestarzenia się była realna. Kiedyś się kochaliśmy, kiedyś mieliśmy być na zawsze. Kiedyś naprawdę, naprawdę pokładałam nadzieję w tym związku, teraz? Teraz jesteś tylko kimś z kim snułam piękne kłamstwa. Nikim specjalnym. Dostałeś tylko kolejny numerek frajera do odstrzału./esperer

Brak słów  wtedy gdy chcemy powiedzieć najwięcej...

ciamciaramciaa dodano: 10 września 2013

Brak słów, wtedy gdy chcemy powiedzieć najwięcej...

2. Mój ośmioletni mózg starał się przetworzyć ogrom nowej informacji. Właśnie w tym momencie  kiedy tkwiłem na kolanach przed swoimi skarbami i zbierałem je do kupy  żeby na zawsze wynieść się z tego domu  dokładnie w tym momencie dotarło do mnie  że mogę nie być nikomu potrzebny. Zupełnie nikomu. I choć wiele razy potem mówiłaś  że chciałaś mnie tylko nastraszyć  mamo  że miałaś dość mojego złego zachowania  choć powtarzałaś  że mnie kochasz  że się o mnie martwisz i że cała rodzina mnie kocha nie wierzę już dziś nikomu. Ani jednej osobie  która mówi mi  że jestem jej potrzebny. Dlatego  że kiedyś na pewno znów przyjdzie taki dzień  gdy ktoś zmusi mnie do klęczenia i zbierania do kupy wszystkiego  co do mnie należy.

memoirs dodano: 10 września 2013

2. Mój ośmioletni mózg starał się przetworzyć ogrom nowej informacji. Właśnie w tym momencie, kiedy tkwiłem na kolanach przed swoimi skarbami i zbierałem je do kupy, żeby na zawsze wynieść się z tego domu, dokładnie w tym momencie dotarło do mnie, że mogę nie być nikomu potrzebny. Zupełnie nikomu. I choć wiele razy potem mówiłaś, że chciałaś mnie tylko nastraszyć, mamo, że miałaś dość mojego złego zachowania, choć powtarzałaś, że mnie kochasz, że się o mnie martwisz i że cała rodzina mnie kocha nie wierzę już dziś nikomu. Ani jednej osobie, która mówi mi, że jestem jej potrzebny. Dlatego, że kiedyś na pewno znów przyjdzie taki dzień, gdy ktoś zmusi mnie do klęczenia i zbierania do kupy wszystkiego, co do mnie należy.

1. Pamiętam  gdy miałem siedem albo osiem lat  coś narozrabiałem  a Ty rozzłościłaś się i powiedziałaś:   Pakuj swoje rzeczy! Idziesz do internatu!   Spojrzałem na Ciebie ze zdziwieniem i wtedy zaczęłaś krzyczeć:   Powiedziałam  że masz się pakować!!! Więcej tu nie mieszkasz!!! To już nie jest twój dom!!! Wyjeżdżasz do internatu!!!   Usiadłem na podłodze przed swoją półką  na której były zgromadzone zeszyty z rysunkami  wycinki z czasopism motoryzacyjnych  albumy  kolorowanki. Zacząłem je przeglądać i układać na kupkę. Klęczałem przed regałem  porządkowałem swój dziecięcy dobytek  który dla wszystkich ludzi na świecie był tylko zbiorem śmieci i strasznie płakałem.

memoirs dodano: 10 września 2013

1. Pamiętam, gdy miałem siedem albo osiem lat, coś narozrabiałem, a Ty rozzłościłaś się i powiedziałaś: - Pakuj swoje rzeczy! Idziesz do internatu! / Spojrzałem na Ciebie ze zdziwieniem i wtedy zaczęłaś krzyczeć: - Powiedziałam, że masz się pakować!!! Więcej tu nie mieszkasz!!! To już nie jest twój dom!!! Wyjeżdżasz do internatu!!! / Usiadłem na podłodze przed swoją półką, na której były zgromadzone zeszyty z rysunkami, wycinki z czasopism motoryzacyjnych, albumy, kolorowanki. Zacząłem je przeglądać i układać na kupkę. Klęczałem przed regałem, porządkowałem swój dziecięcy dobytek, który dla wszystkich ludzi na świecie był tylko zbiorem śmieci i strasznie płakałem.

Bezwładnie opadam na łóżko  krzycząc ile sił w poduszkę  bijąc pięściami o koc  jestem tak bezsilna w tym co się wokół mnie dzieje  że mam ochotę przestać istnieć  chciałabym coś zmienić  wytłumaczyć  chciałabym czasem się cofnąć  coś poprawić  właściwie to poprawić całe życie  bo moje to stek bzdur i niedomówień i ciągłych krzyków 'żyje się raz'  ale zapomniałam w tym wszystkim  że żyje się raz nie raniąc innych  oh kurwa  zjebałam. Znów. I znów chcę Cię poczuć  choć to niedorzeczne  niepojęte i niestosowne. Ale w sumie przyjemnie było mieszać Twój smak ze smakiem zimnej wódki  oh albo idealne było połączenie Ciebie z ziołem  to jak wyjebisty obiad z deserem na najlepszej randce z najseksowniejszym facetem świata. I w sumie tak  strasznie żałuję moich słów  nawet nie wiesz jak bardzo. I gdybym tylko mogła zmieniłabym każdą swoją myśl w tą prawdziwą i w końcu mówiłabym do Ciebie z serca  a nie z rozumu. I oh  no zjebałam  tradycyjnie  nieodwracalnie  tak bardzo po mojemu.   believe.me

zdefiniujmymilosc dodano: 9 września 2013

Bezwładnie opadam na łóżko, krzycząc ile sił w poduszkę, bijąc pięściami o koc, jestem tak bezsilna w tym co się wokół mnie dzieje, że mam ochotę przestać istnieć, chciałabym coś zmienić, wytłumaczyć, chciałabym czasem się cofnąć, coś poprawić, właściwie to poprawić całe życie, bo moje to stek bzdur i niedomówień i ciągłych krzyków 'żyje się raz', ale zapomniałam w tym wszystkim, że żyje się raz nie raniąc innych, oh kurwa, zjebałam. Znów. I znów chcę Cię poczuć, choć to niedorzeczne, niepojęte i niestosowne. Ale w sumie przyjemnie było mieszać Twój smak ze smakiem zimnej wódki, oh albo idealne było połączenie Ciebie z ziołem, to jak wyjebisty obiad z deserem na najlepszej randce z najseksowniejszym facetem świata. I w sumie tak, strasznie żałuję moich słów, nawet nie wiesz jak bardzo. I gdybym tylko mogła zmieniłabym każdą swoją myśl w tą prawdziwą i w końcu mówiłabym do Ciebie z serca, a nie z rozumu. I oh, no zjebałam, tradycyjnie, nieodwracalnie, tak bardzo po mojemu. / believe.me

Może nie żylibyśmy tu gdzie teraz żyjemy tak jak zyjemy. Nie byloby tych samych osób. Ktoś inny bylby dla nas tak bliski. Kogoś innego bysmy nazywali przyjacielem. Może nie mielibyśmy tego samego. Ale to są tylko przypuszczenie  bo tego chyba nie wie nikt procz Boga. teksty zdefiniujmymilosc dodał komentarz: Może nie żylibyśmy tu gdzie teraz żyjemy,tak jak zyjemy. Nie byloby tych samych osób. Ktoś inny bylby dla nas tak bliski. Kogoś innego bysmy nazywali przyjacielem. Może nie mielibyśmy tego samego. Ale to są tylko przypuszczenie, bo tego chyba nie wie nikt procz Boga. do wpisu 9 września 2013
Czasami drogi dwoje ludzi się rozchodzą  ale nie rozchodzą się ich serca. Błądzą bez siebie  próbują budować życie na nowo i zapełniają powstałą pustkę w klatce piersiowej znajomościami bez przyszłości. Może czasami nawet na kimś im zależy  ale w nocy  kiedy są szczerzy sami ze sobą dochodzą do wniosku  że to nie obok tej osoby chcą się budzić do końca swojego życia. Czasami ich wędrówka trwa kilka tygodni  miesięcy  a nawet lat  ale nie bój się. Jeśli to będzie Wam pisane  to w którymś momencie  tym najmniej spodziewanym  Wasze drogi znowu się zejdą i wtedy zrozumiesz  że masz już wszystko  bo odzyskałeś swoje serce. esperer

esperer dodano: 9 września 2013

Czasami drogi dwoje ludzi się rozchodzą, ale nie rozchodzą się ich serca. Błądzą bez siebie, próbują budować życie na nowo i zapełniają powstałą pustkę w klatce piersiowej znajomościami bez przyszłości. Może czasami nawet na kimś im zależy, ale w nocy, kiedy są szczerzy sami ze sobą dochodzą do wniosku, że to nie obok tej osoby chcą się budzić do końca swojego życia. Czasami ich wędrówka trwa kilka tygodni, miesięcy, a nawet lat, ale nie bój się. Jeśli to będzie Wam pisane, to w którymś momencie, tym najmniej spodziewanym, Wasze drogi znowu się zejdą i wtedy zrozumiesz, że masz już wszystko, bo odzyskałeś swoje serce./esperer

Wiesz  że się nie uwolnisz. Możesz próbować. Możesz mieć inne  prowadzić osobne życie  ale to zawsze wraca. W najmniej spodziewanym momencie coś ściska Twoje serce i to jestem ja. esperer

esperer dodano: 9 września 2013

Wiesz, że się nie uwolnisz. Możesz próbować. Możesz mieć inne, prowadzić osobne życie, ale to zawsze wraca. W najmniej spodziewanym momencie coś ściska Twoje serce i to jestem ja./esperer

pewnie   masz prawo płakać. płacz dowoli  krzycz  rozmazuj tusz   ale nocą  przy zasłoniętych roletach i zgaszonym świetle. by nikt nie widział  by nikt tego nie odkrył. możesz być słaba  ale sama przy sobie  lub przy najbliższych   nie możesz pokazać innym  że można Cię złamać. nie możesz dać im tej satysfakcji  że od czasu do czasu przegrywasz. rano wstań  nałóż makijaż i czerwoną szminkę na usta i idź   z uśmiechem  najbardziej sztucznym  ale mimo to   uśmiechem  w każdej sytuacji. nie pokazuj ludziom swojej słabości  nie daj im poczuć  że można Cię złamać   bo później będą robić to na każdym kroku  pamiętaj.    kissmyshoes

zdefiniujmymilosc dodano: 9 września 2013

pewnie - masz prawo płakać. płacz dowoli, krzycz, rozmazuj tusz - ale nocą, przy zasłoniętych roletach i zgaszonym świetle. by nikt nie widział, by nikt tego nie odkrył. możesz być słaba, ale sama przy sobie, lub przy najbliższych - nie możesz pokazać innym, że można Cię złamać. nie możesz dać im tej satysfakcji, że od czasu do czasu przegrywasz. rano wstań, nałóż makijaż i czerwoną szminkę na usta i idź - z uśmiechem, najbardziej sztucznym, ale mimo to - uśmiechem, w każdej sytuacji. nie pokazuj ludziom swojej słabości, nie daj im poczuć, że można Cię złamać - bo później będą robić to na każdym kroku, pamiętaj. || kissmyshoes

rozpoczynam nowy rozdział. bez Ciebie.

nieufajjnikomu dodano: 9 września 2013

rozpoczynam nowy rozdział. bez Ciebie.

wyznałam Mu uczucie.

nieufajjnikomu dodano: 9 września 2013

wyznałam Mu uczucie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć