 |
|
Pragnęła tylko ciszy - niczego więcej
|
|
 |
|
Chciała zawołać, żeby wrócił - a dała radę jedynie mu pomachać .
|
|
 |
|
Usiadła i zaczęła się śmiać.
Tak bez powodu.
Chciała uwierzyć, że mimo wszystko świat może być piękny.
|
|
 |
|
Dobrowolnie oddałam szczęście.. Głupota, powiecie?
Ale właśnie to jest moja definicja przyjaźni:
Poświęcić swoje szczęście na rzecz tej drugiej osoby, ponieważ ona bardziej go potrzebuje.
|
|
 |
|
Naprawdę, czasem mam ochotę po prostu dać spokój i nie walczyć ze Śmiercią..
Powiedzieć Jej: "Witaj, przepraszam, że musiałaś czekać..", złapać Ją za rękę i pozwolić się prowadzić..
|
|
 |
|
Plastikowe szczęście. Na pokaz. Żeby inni mogli udawać, że nie widzą za tym plastikiem smutku i powoli gasnących oczu..
|
|
 |
|
nie mogę powiedzieć że jesteś dla mnie jak tlen, bo bez tlenu da się chwile wytrzymać, a ja bez ciebie nie..
nawet krótkiej chwili! ;*
|
|
 |
|
-kocham cię
-kłamiesz!
-skąd niby to wiesz?
-bo widzę w twoich oczach tylko pustke i żal..
-moje oczy są takie ponieważ wiem, że ty nigdy nie będziesz mnie kochać tak jak ja ciebie..
|
|
 |
|
tęsknota.. i nagle serce dowiaduje się jak mocno kocha!
|
|
 |
|
Posłuchaj jak mi bije Twoje serce.. kochanie!
|
|
 |
|
czasem trzeba dumę schować gdzieś głęboko .. i krzyknąć przyjacielowi prosto w twarz: przepraszam!
|
|
 |
|
zazdrość napiętnowała moje serce.
|
|
|
|