 |
|
tak bardzo chcę już widzieć Ciebie. wiedzieć, że wołając Twoje imię, zaraz tu przybiegniesz.. że będziesz mógł przytulić, pocałować, pomilczeć ze mną, popatrzeć mi w oczy, znów droczyć się, że to Ty kochasz mnie mocniej i że to Tobie mocniej zależy. być przy mnie, być ze mną. trzymać moją dłoń. kochać mnie. i tak do końca świata. /rozkminajto
|
|
 |
|
"Rozmawiamy ze sobą, coraz mniej siebie chciwi, jakby ktoś pomiędzy nami porozstawiał szyby" /miuosh!
|
|
 |
|
"Liczę na Ciebie, że zostaniesz ze mną. Kiedy nie jest tu jak w niebie, kiedy robi się ciemno" /onar
|
|
 |
|
znasz ten stan kiedy łzy cisną się pod powiekami, ale nie potrafią się wydostać i dać ulgę? / i.need.you
|
|
 |
|
miłość ? kiedyś poznałam tą kobietę. ale później nagle znikneła, i więcej się nie pojawiła. / i.need.you
|
|
 |
|
każde żywe stworzenie ma duszę. Właśnie dlatego nie tracę wiary w ciebie. / i.need.you
|
|
 |
|
Słowa, które wypowiadał w moją stronę bolały. Przebijały brutalnie na wylot moją wartościowość. / i.need.you
|
|
 |
|
Ludzie mówią, że na dobre rzeczy potrzeba czasu. Może jestem śmieszna ale moim zdaniem wspaniałe rzeczy dzieją się w mgnieniu oka. / i.need.you
|
|
 |
|
ohh ja pierdolę , naprawdę nie wiem , nie wiem jak to się stało ale jeszcze wczoraj , wczoraj było halloween i byłeś tam , Ty nikt inny i bylam tam z Tobą a potem ,potem nawet Ty byles we mnie a ja nie czułam nic , nic rozumiesz bo ja nie nie rozumiem tego i chyba wymiekam i ohh dziś jest ten dzień a ja jestem pijana i naćpana i myślę o tamtym nie o Tobie i boże wybacz mi , patrzysz na mnie i pytasz dlaczego bo KURWA TAK nasuwa mi się namyśl ale tylko milczę bo boli mnie twoje spojrzenie i patrzę w lusterko , nienawidze tego samochodu , nienawidzę swojego odbicia w lustrze , nienawidzę siebie i Ciebie i nas i nienawidze tej milości do niego ktorą chcialabym obdarzyć Ciebie , zasługujesz na nią ale to takie skomplikowane bo nie jesteś nim , zależy mi na Tobie ale nie masz jego oczu , masz przećpane ale nie tak jak on , nie jesteś nim to zawsze będzie siedzialo w mojej chorej glowie , wybacz ale mimo wszystko ta egoistka we mnie i tak nie pozwoli Ci odejść / nacpanaaa
|
|
 |
|
więc nabrałeś mnie znow, że tego roku wszystko będzie lepiej . / i.need.you
|
|
 |
|
Kiedy stał obok niej, wtedy chciała go dotknąć , chociaż opuszkami palców, poczuć ciepło jego dłoni. Skrępowanie uniemożliwiało jej zrealizowanie jedynego pragnienia, które w tamtej chwili w niej tkwiło. Dosłownie wyjadała go wzrokiem, a potem nieśmiało, drżącym głosem tłumaczyła, że łzy, które płyną jej po policzku, niewiele mają wspólnego z nim, że to przez wiatr, który zbyt mocno wiał jej w oczy… Ale on wiedział. Wiedział, że chodzi o niego. Wiedział, że nigdy nie będzie go miała. Dlatego uśmiechał się ironicznie i nie po raz pierwszy w okrutny sposób łamiąc jej serce, odchodził najwolniejszym krokiem, żeby mogła chociaż popatrzeć, jeśli nigdy nie będzie dane jej go mieć
|
|
|
|