 |
2..Nawet jeśli tylko piszemy i spotykamy się, ale nie spotykam się przy tym z innymi chłopakami. To jest akurat dla mnie proste, pewnie się tego trzymam jeśli On to TYLKO On. Dopiero teraz sobie to uświadomiłam, że tak bardzo jestem zdecydowana co do uczuć . Niech nawet nie próbuje po raz kolejny pisać mi ,że jestem niezdecydowana . Ja ?! Okej może i jestem ale w błahych rzeczach. A On ? On jest niezdecydowany w uczuciach . O wiele gorsza sprawa. To nie ja urywam kontakt , przecież ja tego nie chcę, zawsze on to robi , bo musi się spotkać z kolejną koleżanką ? Bo już się znudziłam ? Bo co ? No co do cholery? Czy ja kurwa jestem niezdecydowana chcąc TYLKO mieć go przy sobie , wiedzieć ,że jestem dla niego kimś ważnym . To wszystko po prostu On. Czy to za dużo ? /lokoko
|
|
 |
1..Podobno to ja jestem niezdecydowana, tyle osób mi już to mówiło, i nawet On napisał troszkę niezdecydowana jesteś, a ja, że tak. Może i jestem niezdecydowana może nie potrafię czasami podjąć decyzji czy chcę iść na rower czy na spacer , czy ubrać się w sukienkę czy w dresy, czy napić się wódki czy piwa, czy chcę iść na imprezę czy nie. Ale przecież to nie jest takie ważne bo i tak wybiorę coś i będzie to bez większego znaczenia co. Ale stanowcza jestem w uczuciach. Jak jest ktoś obok mnie, jakiś chłopak , jest dla mnie ważny czy nawet jestem w kimś zakochana, to trwam przy tym twardo, nie staram się ranić tej osoby nigdy. /lokoko
|
|
 |
I jest te 915 wpisów na moblo,one to taka cząstka mnie , którą tak naprawdę rzadko kto zna, bo nikt nie przeczytał ich wszystkich i nie wymagam tego od nikogo , zostawiam je tutaj dla siebie ,żebym potem mogła każdy dzień sobie odtworzyć powspominać . /lokoko
|
|
|
|