 |
|
Żyję? żyłam to ja kiedyś. kiedy byłam szczęśliwa, coś czułam, uśmiechałam się do wszystkiego i wszystkich. teraz tylko udaję. znakiem, że jeszcze funkcjonuję jest unosząca się klatka piersiowa.
|
|
 |
|
Płytki chodnikowe okazały się całkiem dobrym miejscem do płaczu . Były zimne jak Ty . Spękane jak moje serce . Brudne jak nasza miłość . Tak . To idealne miejsce .
|
|
 |
|
Chodzi o to, że Cię kocham a przecież ostatnio mówiłam, że Cię nienawidzę. Uświadomiłam to sobie na sobotniej imprezie, gdy widziałam Cię z tą blondyną bo chciałeś zrobić mi na złość .
|
|
 |
|
Marzenie, chwila ulotna, taka mała banka mydlana uleci, narobi frajdy i pęknie pozostawiając smutek na twarzy dziecka.
|
|
 |
|
Chciałabym uratować siebie i swoje serce. Choć kruche i w ciężkim już stanie... Wciąż chciałabym. Chciałabym móc powiedzieć: "stop", i skończyć to wszystko. Chciałabym pokonać własny krzyk pośród natłoku bezsilności. Chciałabym nauczyć się żyć. Umieć kochać, tak bezgranicznie. Zaufać. Po prostu. Chciałabym uśmiechnąć się szczerze. Cieszyć się z życia, bez powodu. Żyć chwilą. Minutą. Sekundą. Chciałabym, żeby ktoś mnie zrozumiał. Zaakceptował. Pokochał za to, jaka jestem. Bo jedyne czego pragnę, to zaufanie, wiesz? Bo potrzebuję zrozumienia. I bliskości. Zanim utonę w morzu łez i zginę w odmętach samotności. Potrzebuję Ciebie. Potrzebuję bardziej niż tlenu. Rozumiesz? Pomóż mi nauczyć się żyć. Żyć będąc... szczęśliwym. Nie płacząc co noc, myśląc o konsekwencjach życia. Pozwól mi żyć bez łez i poczucia bezsilności. Proszę.../departs
|
|
 |
|
Okrutna jest noc, która skrywa Twoje lęki. Czuły jest ten, kto wyciera Twe łzy..
|
|
 |
|
Nie potrafiłam zrozumieć dlaczego mi nie wychodziło z innymi. Ból był tak wielki, że ledwie mogłam to znieść. Potem poznałam jego i zrozumiałam. Zrozumiałam, że każda moja porażka była krokiem w jego stronę.
|
|
 |
|
Nic nie daje mi tyle siły, co jego miłość.
|
|
 |
|
Nie próbuj zapomnieć. Czas się z tym rozprawi.
|
|
 |
|
Zawrotów serca dostaję z Tobą, a bez Ciebie tylko pierdolca.
|
|
 |
|
Ludzie, którzy naprawdę się kochają nie rozstają się z byle powodów. Zawsze szukają sposobu żeby ich związek przetrwał. Na pewno pierwsze co, to nie odchodzą od siebie. Walczą o swoją miłość do końca, bo nie rzuca się czego, co daje chęci do życia./Lizzie
|
|
 |
|
Dziwnie tak, kiedy na nikim Ci nie zależy. Nie czekasz na żadną wiadomość. Nie myślisz o nikim przed snem. Nie czujesz strachu, ze ktoś zniknie. Dziwnie. Bezpiecznie. Pusto.
|
|
|
|