 |
|
Z moich wszystkich sukcesów - Ty będziesz moim mistrzostwem.
|
|
 |
|
Krzycz głośniej, pokaż wszystkim jakim jesteś znawcą. Szybko zabłysłeś ale jeszcze szybciej zgaśniesz, będziesz chciał coś dodać - zrób to na piśmie, bo nie warto tracić czasu na taką pizdę.
|
|
 |
|
Jak chcesz mieć to w chuju, jak sam jesteś cipa?
|
|
 |
|
I nie pytaj mnie o jutro, chcę mieć więcej niż nic.
|
|
 |
|
Od dziś dzielmy razem wszystkie chwile, Ty do spania zakładaj moją koszulkę, pijmy z jednego kubka gorącą czekoladę oglądając nasze wspólne zdjęcia i pozwól nosić się na rękach gdy na podwórku ulewa.
|
|
 |
|
Twoja siła nie pozwala mi pójść na dno.
|
|
 |
|
Co tam u was leci w głośnikach? ;)
|
|
 |
|
Musieliśmy do tego dojrzeć, skoro po tych trzech latach oboje chcemy do siebie wracać każdego dnia, skoro pragniemy oglądać gwiazdy na niebie nucąc szeptem słowa naszej ulubionej piosenki i skoro oboje czujemy potrzebę mieszania swoich oddechów.
|
|
 |
|
A poza tym z fartem - niech się wiedzie jak najlepiej.
|
|
 |
|
To nie jest tak że czas leczy rany, że sie zapomina, nie zapomina się nigdy, już tyle czasu minęło i chociaż nie pokazuje tego jak jest, do tej pory budze się w nocy i zadręczam tym wszystkim... To nie czas leczy rany, czlowiek sam leczy swoje rany, dopuszczając do siebie myśli, że trzeba żyć dalej, ułożyć sobie życie inaczej, ja jeszcze na to nie jestem gotowa, za każdym razem jak próbuje wyobrazic sobie przyszłość, czuje jakbym Cię zdradzała, to boli jeszcze bardziej... ale próbuje...
|
|
 |
|
Nadchodzi chwila w której zdajesz sobie sprawę, że nie chcesz być jak ludzie, którzy Cię otaczają. Nie chcesz być taki jak dupek, któremu przywaliłeś. Nie chcesz być taki jak Twój ojciec, albo Twój brat, ani jak nikt z Twojej rodziny. Nie chcesz być taki jak sędzia. Nie chcesz być tym, kim jesteś. Chcesz uciec. Chcesz uciec jak najdalej. / Trzy metry nad niebem
|
|
|
|