 |
|
Nie mów kobiecie, że jest piękna, powiedz jej, że nie ma takiej drugiej jak ona.
|
|
 |
|
Dzień dobry, poproszę 1kg uśmiechu a może być nawet 10 kg, bo często go brak w domu, lepiej mieć na zapas, a jest może paczkowane szczęście? Poproszę 7. Na każdy dzień tygodnia
|
|
 |
|
tu nie chodzi o to czy mam idealnie prosto narysowaną kreskę na oku, czy może moje spodnie odpowiednio podkreślają mój tyłek. czy bluzka idealnie wpasowuję się w moją talie, lub czy kolor paznokci pasuję do koloru moich oczu. tu chodzi o to że każdego ranka, popołudnia i wieczoru. każdego dnia każdego roku staję przed lustrem i nie wykrzywiam ust w górę, nie mówię sobie że jest idealnie. nic nie mówię. bo tak właściwie sama jeszcze nie odkryłam siebie. wpatruję się w tą twarz, którą znam na pamięć. każdą rysę, bliznę z dzieciństwa na czole i kształt ust. ale nic więcej. sama dla siebie jestem pytaniem, którego nie mogą za cholerę rozwiązać
|
|
 |
|
Gdy płacze, przytul ją. Gdy Cię odpycha, obejmij jeszcze mocniej, za nic nie puszczaj. Kiedy Cię przeklina, uspokajaj ją kojącym głosem. Gdy mówi, że Cię nienawidzi, mów jej, że ją kochasz. Kiedy nie chce z Tobą rozmawiać, pozwól jej, ale zostań przy niej. Gdy chce odejść, nie pozwól jej. Kiedy stwierdza, że jesteś głupi, powiedz, że to z miłości. Kiedy się nie odzywa, zrób to pierwszy. Jest kruchą istotą, zaopiekuj się nią. Bo "potem" już nie będzie.
|
|
 |
|
"Gdybym cie nienawidziła tak bardzo jak kocham - miałbyś przejebane"
|
|
 |
|
chciałabym faceta, któremu nie przeszkadzałaby moja cholerna nieśmiałość i ciągle zmiany humoru -.-
|
|
 |
|
nawet nie wiesz jak bardzo bym chciała Cię przytulić i powiedzieć : jesteś tylko mój.
|
|
 |
|
nawet nie wiesz jak bardzo bym chciała Cię przytulić i powiedzieć : jesteś tylko mój.
|
|
 |
|
Najlepszy, tak cudowny, tak wspaniały, tak kochający, tak oddany, czuły, opiekuńczy, idealny i kurwa nie mój
|
|
 |
|
a to, że ma wyjebane pisała ze łzami w oczach. wiesz?
|
|
 |
|
myślisz że człowiek moze być na tyle szcześliwy, aby w jego duszy nie było miejsca na choćby jedno 'dlaczego'?
|
|
 |
|
Jeśli nieszczęścia chodzą parami, chwyć mnie za rękę i chodźmy już stąd, proszę.
|
|
|
|