 |
|
ten stan, kiedy budzisz się w południe, nie znając dnia tygodnia. na poduszce tylko pozostałości wczorajszego makijażu, a obok, na szafce nocnej niedokończone opakowanie tabletek nasennych. siadasz na skraju łóżka uświadamiając sobie, że jest z Tobą naprawdę źle. jednak jeszcze gorsza jest świadomość, że nie ma jednej osoby, która byłaby Twoim stanem chociaż w niewielkim calu - zainteresowana.
|
|
 |
|
w końcu nadchodzi wieczór, kiedy siedzisz na parapecie po turecku trzymając między nogami plastikowy kubek po brzegi wypełniony wódką, a jedyne myśli jakie przewijają się przez Twoją głowę to 'wszystko co dobre szybko się kończy'. przecież nic trwa wiecznie, w szczególności miłość. szkoda, że u jednej ze stron wygasa ona zdecydowanie szybciej, a serca nie potrafią być synchronizowane na tyle, aby przestać bić w swoim kierunku równocześnie.
|
|
 |
|
nie mów, że wiesz jak się czuję. to nie ty zasypiasz z telefonem w dłoni, dusząc się płaczem. to nie ty średnio co 5 minut budzisz się tylko po to, żeby odblokować klawiaturę. przebudzasz się ze złudną nadzieją, że to jeszcze nie koniec, że odpisał. że nadal jest tylko dla Ciebie. ale nie. on znikł równie szybko jak stygnie gorąca herbata czy dopala się papieros. nie zdążyłaś się nacieszyć, ani wrzątkiem herbaty, ani dymem nikotynowym, ani Nim.
|
|
 |
|
Bo rola drugoplanowa to jedyna rola jaką przyjdzie mi pełnić. Nigdy nie zagram tego, szczęśliwego głównego bohatera.
|
|
 |
|
W sumie miałam się uczyć, ale w 2012 jest koniec świata, więc pierdole ...
|
|
 |
|
Nick to nie imię, świat to nie matrix, życie to nie gra - nie da się wylogować .
|
|
 |
|
No dalej - Uderz mnie w twarz, wyzwij od szmat. Ja i tak wybuchnę Ci śmiechem w twarz .
|
|
 |
|
w życiu rozdupienie, w głowie wkurwienie, w sercu mocniejsze uderzenie .
|
|
 |
|
Kiedyś było inaczej , zapamiętaj dobre chwile. Porażkami się nie przejmuj chociaż było ich tyle. / 18 L .
|
|
 |
|
Patrzyłeś w moje oczy, myśląc o dupie innej .
|
|
 |
|
Niektóre sprawdziany są tak zajebiste,że pisze je dwa razy.
|
|
 |
|
`nie ogarniam tych wszystkich słodko-pierdzących lasek . co wy sobie myślicie ? jak pierwszy lepszy cwaniak wsunie wam język w usta , w tańcu ugniecie kilka razy tyłek , włoży wam ręce pod bluzkę , to czujecie się w jakiś sposób dowartościowane ? weźcie pomyślcie nad swoim życiem . kiedyś te wasze sterczące cycki nie będzie w stanie ogarnąć nawet stanik za kilka stów . ta wasza dobra dupa z czasem przestanie być zajebista , a tych zmarszczek na waszych pięknych mordkach nie pokryje żaden fluid . zamierzacie spędzić swoje najlepsze lata dając dupy w dyskotekowych ubikacjach na weekendowych imprezach ? ja tylko chciałabym posłuchać tego , jak opowiadacie swoim wnukom o waszej młodości .
|
|
|
|