 |
|
Nie zapomina się o ludziach, z którymi spędziło się tyle zajebistych chwil. nie traktuje się ich jak zbędne do życia powietrze.
|
|
 |
|
widzę, że nie rozumiesz w czym rzecz, więc postaram się zobrazować Ci jakoś problem. chcesz ciepła, chcesz tulić się do jakiś rozbudowanych, męskich pleców, chcesz całować obce, gorące wargi i czuć się kochaną. pragniesz, jak niczego innego, nie sypiać samotnie, oglądać z kimś gwiazdy, śmiać się z głupot i wypijać na spółę szejka. sęk w tym, że podbijasz do faceta, którego serce pracuje już na pełen etat - dla mnie.
|
|
 |
|
Spojrzała w lustro. Wszystkie wartości, które miała w sobie nagle znikły, jak mydlana bańka, która prysnęła. Przestała istnieć. Przestało istnieć jej serce, przestała istnieć jej dusza, przestała istnieć jej głowa. Wróciła do pokoju. Skulona, przytulona do zimnej ściany, leżała na łóżku z nogami podciągniętymi pod samą brodę, na łydkach opadały bezwładnie jej ręce. To koniec, po prostu koniec.
|
|
 |
|
na chwilę obecną chyba przestałam żyć.
|
|
 |
|
Kobieta nie zna pojęć: miłość, zazdrość, zemsta. Ona zna te uczucia. [ ? ]
|
|
 |
|
powiedziała mu, że jest świetnie z uśmiechem na twarzy. że genialnie sobie bez niego radzi. życzyła powodzenia z nową dziewczyną. odeszła. a kiedy tylko stracił ją z oczu, zaczęła płakać z bezsilności, jak małe dziecko. [ abstracion ]
|
|
 |
|
każdej nocy umieram z miłości.
|
|
 |
|
żadna wielka miłość nie umiera do końca.
|
|
 |
|
miłość jest jak narkotyk. z dnia na dzień potrzebujesz jej coraz więcej.
|
|
 |
|
to tak, jakby postawić w środku zdania kropkę, zamiast przecinka - ktoś poszedł.żeby coś kupić. abstrakcyjnie, niepoprawnie? powiedz mi, co się z nami stało? czemu gdzieś pomiędzy jednym dniem, a drugim, między dwoma wschodami słońca, w samym sercu naszej historii postawiliśmy właśnie kropkę, nie zaczynając następnego zdania?
|
|
 |
|
żyję absurdami: truskawki na papierze toaletowym, niezapowiedziane kartkówki, koperek w pudełku po lodach algidy, księżyc za oknem formujący się w jajko, Ty.
|
|
|
|