 |
|
nie pytaj mnie o nic, posiedzmy w milczeniu, razem, ot tak dla kaprysu / maagiaaa
|
|
 |
|
nic więcej , nic mniej, Ty. po prostu tyle / maagiaaa
|
|
 |
|
Badz. Tylko tyle chce na swieta. / maagiaaa
|
|
 |
|
Powiesz, ze jestem dziecinna, bo wierze w 'drugie polowki' , ale kiedy poczujesz takie dziwne uczucie na widok niemalze nieznajomej osoby, calkiem absurdalne, zrozumiesz co mam na mysli / maagiaaa
|
|
 |
|
Sama nie wierzylam w to, ze na swiecie naprawde istnieja ludzie dla sebie stworzeni, dopoki nie spotkalam na swojej drodze tego faceta i poczulam takie dziwne wewnetrzne uczucie, to cos wiecej niz zauroczenie, obecnosci jego osoby sprawia, ze jestem spokojniesza, czuje sie bezpieczna, jakby wlasnie obok niego bylo moje miejsce na swiecie / maagiaaa
|
|
 |
|
Uwielbialam wyraz zdezorientowania na jego twarzy, kiedy ktos cos do niego mowi, a on jak zwykle mysli o czym innym, uwielbiam isc obok jego osoby i czuc wewnetrzne poczucie bezpieczenstwa jakie od niego bije, i za cholere nie moge pojac co takiego w nim tak mnie przyciaga, przeciez praktycznie sie nie znamy, a czuje jakbysmy mieli byc dla siebie wlasnie tymi drugimi polowkami, to dziwne / maagiaaa
|
|
 |
|
przez zaufaniem Mu powstrzymywała mnie tylko wizja popełnienia błędu. wyobrażenie o tym, że kiedy ja dam Mu swoje serce, On bezpruderyjnie je zniszczy. w tej niewinnej obawie niechcący zamknęłam miłości drzwi przed nosem. potem już jej nie było.
|
|
 |
|
po tych dwóch latach, skrupulatnie sklejana konstrukcja w końcu zaczyna przedstawiać coś sensownego. i chyba brakuje mi już tylko jednego elementu - Twojego serca.
|
|
 |
|
Zamykam oczy i chce tylko zapomnieć, To co nas łączyło zakończyłam bezpowrotnie. Mam do Ciebie żal, w sercu czuję ból. Boże prowadź mnie, nie chce cierpieć już.
|
|
 |
|
Nie rozumiem słów, którymi mówią do mnie inni. Ich pragnień, ich gestów i wyrazów ich twarzy. Ich prawdy, ich szczęścia, chyba nawet ich marzeń.
|
|
 |
|
“Razem z Tobą staje się łatwiejsze wszystko. Przy Tobie czas staje w miejscu, choć tak naprawdę leci szybko.
|
|
 |
|
Pytasz co u mnie? Trochę się pozmieniało. Swoje rozjebane życie powoli układam w całość.
|
|
|
|