 |
leżymy na łóżku, nagle On wstaje, karze mi dać stopy na podłogę. nie dowierzając moim oczom, widzę jak kładzie sie przede mną na podłogę, całuje moje nogi i prosi o wybaczenie, mówiąc że nie przestanie dopóki nie wybaczę mu tych ciągłych kłotni. dureń. ale za to słodki dureń. i na dodatek mój./emisloon
|
|
 |
Nie daj się omamić. Szczęśliwy związek to niekoniecznie ten bez kłótni, trzaskania drzwiami i wiecznego uśmiechania się do siebie. Szczęśliwy związek to ten, w którym złe chwilę nic między Wami nie zmieniają./esperer
|
|
 |
jesteś moją własną dawką ekstazy z dobrym basem./emilsoon
|
|
 |
|
Pamiętaj że nikt z nas to nie lalka do bicia, Każdy człowiek jest artystą swego życia.
|
|
 |
|
Gdyby on wiedział jak się stoczyłam. Wróciłby. Może z litości, żalu. Ale wróciłby. Na pewno.
|
|
 |
|
Mimo tego, że jestem grzeczną i poukładaną dziewczyną to chcę brutalnej miłości. Ciebie. Tego z papierosem w prawym ręku a butelką taniego wina w drugiej. Przeklinającego co drugie słowo i mającego tą swoją cholerną dumę. Chcę miłości takiej jak w teledysku Rihanny. Bez ograniczeń.
|
|
 |
|
Ona siedziała nieruchomo wpatrzona w jego brązowe oczy. Nie chciała nic mówić, wiedziała, że teraz potrzebna jest im chwila ciszy. Siedzieli więc tak w milczeniu zdając sobie sprawę z tego, że gdyby nie mieli siebie, nie mieliby nic.
|
|
 |
ja nie dorosnę, bo nie chce . [mogebyctwojax3]
|
|
 |
a najlepiej mi w Twoich ramionach . [mogeebyctwojax3]
|
|
 |
Papieros trzymany między dwoma palcami prawej ręki nie dawał nic pożytecznego. Nic, a nic. A jednak paliła, dlaczego.? Nikt tego nie wie. Może chciała żeby po prostu przyszedł do niej i powiedział 'rzuć to, skarbie'.
|
|
 |
|
Od dziś będę tylko piękniejsza i bardziej uśmiechnięta. Aż zauważysz jak wiele możesz stracić.
|
|
 |
wcale się nie dziwię, że Ciebie już nie ma. poleciałeś do niej, bo była lepsza , dobrze wiemy w czym. [mogeebyctwojax3]
|
|
|
|