głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika rozczochrany

Nie chcę już być Twoim wyjściem awaryjnym na gorsze dni. Chciałam być kimś więcej  kimś ważnym. Jak zwykle  wyszło tak samo  chujowo. Każde  kocham Cię  chcę być z Tobą  zależy mi na Tobie  było dla mnie ważne i prawdziwe. Myślałam  że byłbyś w stanie rzucić wszystko dla mnie i być tu teraz ze mną. Tak wiem  zabawne. Rzucić wszystko DLA MNIE? Niemożliwe. Same wątpliwości  strach  ale przecież sam mi zawsze powtarzałeś:  bez ryzyka nie ma zabawy.  Teraz pierdol się z tym ryzykiem najdalej ode mnie i zapomnij  że kiedykolwiek byłam w Twoim życiu. Jestem zużytą zabawką  czas mnie wyrzucić do kosza.

estate dodano: 9 luty 2013

Nie chcę już być Twoim wyjściem awaryjnym na gorsze dni. Chciałam być kimś więcej, kimś ważnym. Jak zwykle, wyszło tak samo, chujowo. Każde "kocham Cię, chcę być z Tobą, zależy mi na Tobie" było dla mnie ważne i prawdziwe. Myślałam, że byłbyś w stanie rzucić wszystko dla mnie i być tu teraz ze mną. Tak wiem, zabawne. Rzucić wszystko DLA MNIE? Niemożliwe. Same wątpliwości, strach, ale przecież sam mi zawsze powtarzałeś: "bez ryzyka nie ma zabawy." Teraz pierdol się z tym ryzykiem najdalej ode mnie i zapomnij, że kiedykolwiek byłam w Twoim życiu. Jestem zużytą zabawką, czas mnie wyrzucić do kosza.

Nie mam już problemów z przeszłością  teraźniejszość mam w miarę ogarniętą  więc czas zacząć się tym  co najważniejsze na najbliższe trzy lata  przyszłość.

estate dodano: 9 luty 2013

Nie mam już problemów z przeszłością, teraźniejszość mam w miarę ogarniętą, więc czas zacząć się tym, co najważniejsze na najbliższe trzy lata, przyszłość.

Dlaczego czepiasz się o to  że nie jestem taka jak kiedyś? Kochająca  współczująca  wyrażająca swoje uczucia? W głębi nadal tam jestem  tylko trudno to zobaczyć. Nie lubię ogłaszać tego  jak bardzo mi na kimś zależy  to nie jest w moim stylu na dzień dzisiejszy. Może trochę się zmieniłam i pogubiłam  ale tego nie zmienię już nigdy. Już zawsze będę taka jak teraz. Obojętna na wszystko  co mnie otacza i odpychająca obcych.

estate dodano: 9 luty 2013

Dlaczego czepiasz się o to, że nie jestem taka jak kiedyś? Kochająca, współczująca, wyrażająca swoje uczucia? W głębi nadal tam jestem, tylko trudno to zobaczyć. Nie lubię ogłaszać tego, jak bardzo mi na kimś zależy, to nie jest w moim stylu na dzień dzisiejszy. Może trochę się zmieniłam i pogubiłam, ale tego nie zmienię już nigdy. Już zawsze będę taka jak teraz. Obojętna na wszystko, co mnie otacza i odpychająca obcych.

Śniło mi się  że dobre dni już się skończyły.

estate dodano: 7 luty 2013

Śniło mi się, że dobre dni już się skończyły.

Przez ostatni rok wyczerpałam już limit łez  zazdrości i swoich wkurwów  więc nie psuj tego.

estate dodano: 5 luty 2013

Przez ostatni rok wyczerpałam już limit łez, zazdrości i swoich wkurwów, więc nie psuj tego.

Wybacz mi proszę  że nie zależało mi na Tobie wcześniej. Wolę się obudzić  gdy jest za późno  przynajmniej wiem  ile jesteś wart  dokładniej to nic.

estate dodano: 5 luty 2013

Wybacz mi proszę, że nie zależało mi na Tobie wcześniej. Wolę się obudzić, gdy jest za późno, przynajmniej wiem, ile jesteś wart, dokładniej to nic.

Nie chcę żadnych powrotów  przeprosin  spotkań. Po prostu zniknij z oczu raz na zawsze i nigdy nie wracaj.

estate dodano: 4 luty 2013

Nie chcę żadnych powrotów, przeprosin, spotkań. Po prostu zniknij z oczu raz na zawsze i nigdy nie wracaj.

już dawno powinniśmy ze sobą skończyć. męczyliśmy się tylko w tej znajomości. każde z nas się w tym dusiło. nie było między nami żadnej swobody. wieczne kontrole  sprawdzanie drugiej osoby. kłótnie i kolejne kryzysy  gdy tylko wdarło się  jakieś małe kłamstwo bądź chęć uwolnienia się od tego. brak poczucia świadomości  że jesteśmy wolni. uzależnienie od siebie  trwanie w toksycznym związku... naprawdę nie widziałeś  jak bardzo nas to niszczy? przecież to prowadziło nas do wyniszczenia nie fizycznego  lecz psychicznego. popadanie w coraz to większy dołek  nowe urojenia  toksyczne myśli  które powodowały  że następowały długotrwałe przesłuchania. czy to  aby na pewno było dla nas dobre  czy my chcieliśmy stworzyć związek  który był więzieniem? remember

dziecka.placz dodano: 4 luty 2013

już dawno powinniśmy ze sobą skończyć. męczyliśmy się tylko w tej znajomości. każde z nas się w tym dusiło. nie było między nami żadnej swobody. wieczne kontrole, sprawdzanie drugiej osoby. kłótnie i kolejne kryzysy, gdy tylko wdarło się, jakieś małe kłamstwo bądź chęć uwolnienia się od tego. brak poczucia świadomości, że jesteśmy wolni. uzależnienie od siebie, trwanie w toksycznym związku... naprawdę nie widziałeś, jak bardzo nas to niszczy? przecież to prowadziło nas do wyniszczenia nie fizycznego, lecz psychicznego. popadanie w coraz to większy dołek, nowe urojenia, toksyczne myśli, które powodowały, że następowały długotrwałe przesłuchania. czy to, aby na pewno było dla nas dobre, czy my chcieliśmy stworzyć związek, który był więzieniem?/remember

Rzygać mi się chcę od tego tasiemca kłamstw.

estate dodano: 3 luty 2013

Rzygać mi się chcę od tego tasiemca kłamstw.

Coś mija  mnie omija i źle mi z tym.

estate dodano: 2 luty 2013

Coś mija, mnie omija i źle mi z tym.

Jest mi przykro  chce mi się przeklinać  krzyczeć najgłośniej jak to możliwe i nawet płakać.

estate dodano: 1 luty 2013

Jest mi przykro, chce mi się przeklinać, krzyczeć najgłośniej jak to możliwe i nawet płakać.

On Cię zrani  On Cię okłamuję  On nie jest Ciebie wart   pierdoleni znawcy tematu. esperer

estate dodano: 1 luty 2013

On Cię zrani, On Cię okłamuję, On nie jest Ciebie wart - pierdoleni znawcy tematu./esperer
Autor cytatu: esperer

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć