 |
|
Myślę, że nie można całkowicie zapomnieć. Człowiek świadomie nie powraca do przykrych chwil, by okłamywać samego siebie, że nie pamięta. Kiedyś jednak, gdy przychodzi moment, w którym musi pocieszyć bliźniego, mówi: "nie płacz, zapomnisz, tak jak ja zapomniałem o.." , w ten sposób udowadnia, że nadal pamięta.
|
|
 |
|
I choć tyle razy mnie skrzywdziłeś i tyle razy się na tobie zawiodłam...Mimo że tak bardzo jestem dla ciebie obojętna to nadal Cię kocham , nie wiem dla czego? Nawet nie jesteś wart kogoś takiego jak ja.
|
|
 |
|
był zimny wieczór. z nieba spadały białe płatki śniegu. na chodniku zapruszonym śniegiem, nogą napisała jego imię, a przy nim serduszko. chwile później zamazała wszystko i żyła dalej. on dla niej już nie istniał.
|
|
 |
|
sory misiek, nie chce mieć z Tobą nic wspólnego.. elo
|
|
 |
|
Obiecaj mi, że nigdy mnie nie okłamiesz, że nie zdradzisz, że będziesz mnie chronił, że zatroszczysz się o mnie, że sprawisz, że poczuję się bezpieczna, że zawsze będę się czuła przy Tobie tą jedyną, że będziesz wyczekiwać do następnego spotkania, że się mną nie znudzisz, że będę mogła przy Tobie śmiać się i płakać, że słowo 'Miłość ' nie będzie tylko pustym słowem , że będę przy Tobie szczęśliwa, że powiesz mi szczerze ' Kocham Cię '. Obiecaj, że mi to obiecasz..
|
|
 |
|
Owszem, jestem samotna z wyboru. Tak, źle mi z tym.
|
|
 |
|
Odszedł. nawet nie zapytał czym teraz będę oddychać.
|
|
 |
|
obiecywałeś nie odejdziesz. robiłam dla Ciebie wszystko co mogłam, wybaczałam, kochałam, prosiłam, rozumiałam. a ty co? nic .
|
|
 |
|
ta bezsilność, kiedy łzy spływają Ci po policzku,
a Ty nie masz władzy i kontroli, by je zatrzymać.
|
|
 |
|
siedziała otulona kocem. miała dreszcze - nie wiadomo czy z bólu, żalu czy zimna... słuchając muzyki ze łzami w oczach bezszelestnie wypowiadała słowa piosenki na pamięć, wyprzedzając wokalistów o jedną setną sekundy. spojrzała na zegarek : 3.56. nie przejęła się tym. znów spojrzała w gwiazdy, w które jeszcze tak niedawno patrzyli razem. teraz łkała. szeptała: "wybacz, proszę, wróć. dalej Cię kocham". czekała na jakikolwiek znak, że kocha. nie doczekała się.
|
|
 |
|
bo nie można być z kimś, dla kogo Twoje uczucia, są żartem.
|
|
 |
|
I choćbym nie wiem jak była zła i nawet jeśli bym krzyczała że Cię nienawidzę, że masz się wynosić, nie możesz odejść rozumiesz?
|
|
|
|