 |
|
Przecież żyję normalnie , staram się ogarnąć to wszystko. I przecież jestem szczęśliwa , czasami nawet bardzo . I tylko czasem , czasem w nocy gdy siedzę sama w ciemnym pokoju , czasem właśnie wtedy płaczę.Przypominam sobie kilka osób które odeszły z tego świata , kilka osób z którymi nie zdążyłam się pożegnać.Tych kilka osób tak cholernie bliskich memu sercu, nie potrafię powstrzymać wtedy łez i nie potrafię zrozumieć dlaczego , po prostu nie potrafię / nacpanaaa
|
|
 |
|
To było za gówniarza , byliśmy wtedy razem choć nie byliśmy parą ale mimo wszystko chodziliśmy za ręce,przytulaliśmy się , całowaliśmy , ja nosiłam jego bluzy a kiedy on kupował osiem piw to wiadome było że cztery z nich są dla mnie.Byliśmy w sobie zakochani jednak nie mówiliśmy słowa 'kocham'. To było takie bycie razem nie będąc razem.Nagle coś się zepsuło, kontakt zaczął się urywać aż w końcu nie potrafiliśmy powiedzieć sobie głupiego 'cześć'.Teraz gdy dorośliśmy jest już lepiej , nasze stosunki uległy poprawie , mijając się na ulicy rzucimy do siebie 'hej' on nawet czasem zapyta jak leci.A ja ? A ja jednak żałuję że to wszystko potoczyło się tak a nie inaczej bo chociaż nic do niego nie czuję to czasami chciałabym móc pogadać z nim jak ze zwykłym kumplem,spotkać się na piwo czy flaszkę.Czasami chciałabym żeby nasza znajomość wyglądała nieco inaczej / nacpanaaa
|
|
 |
|
Nie cierpię, gdy ktoś zaczyna mnie olewać i z dnia na dzień się do mnie nie odzywa, nie podając powodu. Cholernie frustrujące. / believe.me
|
|
 |
|
Niesamowite ile "kurw" i "chujów" pada z moich ust podczas jakiegokolwiek meczu, nieważne czy biorę w nim fizyczny udział czy jedynie duchowo łączę się z piłkarzami. Fascynujące. / believe.me
|
|
 |
|
Czasem żałuję, że musiałam zostawić piłkę do ręcznej w kącie i przestać zapieprzać co wieczór na trening. Paradoksalnie niekiedy tęsknię za wracaniem o 22 do domu całkowicie wykończona. Mam momenty kiedy jedyne na co mam ochotę, to wyjść na halę i zagrać mecz. Czasami znów chciałabym słuchać pochwały od trenerki, sporadycznie nawet i krzyków. Mam ochotę znów usłyszeć głośne "Miśkaaaaaa, pamiętaj MYŚL" jako złoty środek na każdą kolejną akcję. I być może właśnie te słowa trenerki tak mną prowadziły, że potrafiłam przebić się do pierwszego składu, pomimo, że trenowałam z dziewczynami, które miały za sobą 6 lat ciężkiej pracy. Ale teraz to już jest przeszłość, szara rzeczywistość dopadła i mnie. / believe.me
|
|
 |
|
Powiedział, że ani chwili nie chciał być wtedy ze mną sam, bo gdyby to się stało poznałby mnie lepiej, powiedział, że zwyczajnie przestraszył się tego, że mógłby być moim znajomym, powiedział też, że to dlatego, że na pierwszy rzut oka sprawiam wrażenie osoby która krzywdzi.
|
|
 |
|
Często budzę się w nocy a na zegarze dochodzi trzynasta , często przesadzam. Nie oszukujmy się , wiem że to prawda / nacpanaaa
|
|
|
|