 |
Ty tez leżałeś kiedyś na tej podłodze? Jeszcze czuje jak bolą mnie plecy od jej nierównej powierzchni. Moja twarz jest słona, tak jak usta, których nie oblizuje. Teraz nie lubię smaku wody z solą. Teraz świat znów ma kolor białej ściany i brudu spod paznokci. Moja skóra pęka w trzech miejsca. Na mnie, na Tobie i na niebie.
|
|
 |
Któregoś dnia zima zapukała do moich drzwi. Nie wpuściłam jej. Tego dnia miałam dość już wiecznie skostniałych z zimna dłoni i drżącej skóry. Wystarczył mi efekt motyla po ruchu twoich rzęs. Huragany i burze śnieżne szalały obijając się o ściany naszego świata. Gdzieś byłam ja i gdzieś mnie nie było. Nie potrzebowałam zimy. My jej nie potrzebowaliśmy. Bo ty miałeś mnie, a ja byłam jak lód.
|
|
 |
Stare dobre moblo, nareszcie jesteś.
|
|
 |
2013 proszę bądź wspaniały..
|
|
 |
Przegrywa ten, któremu bardziej zależy .
|
|
 |
Czy można kochać i nienawidzić tę samą osobę? Można.
|
|
 |
chciałoby się żyć bez bluzgów, no ale kurwa..
|
|
 |
Siadam, wyciągam szluga, biorę bucha za tych, którym już nie ufam.
|
|
 |
ta sama tradycja, troche inne czasy.
|
|
 |
Wspomnienia. Z każdym dniem kopią mnie w dupe coraz mocniej. || sieemasz
|
|
|
|