 |
|
błagam przytul mnie, bo się rozpadam.
|
|
 |
|
Mam żyletkę w dłoni, okaleczam się powoli. Uwierz mi, mnie to nie boli. Wykrwawiam się powoli..
|
|
 |
|
Nigdy nie mów, że dam sobie radę, bo nie wiesz, jak mnie w środku rozkurwia na części.
|
|
 |
|
Chcę, żebyś był obok. Nie musisz kupować co wieczór kwiatów, organizować romantycznych kolacji, czy szalonych wycieczek. Nie musisz zapewniać, że naprawdę mnie kochasz i udowadniać tego na każdym kroku. Wystarczyłoby mi Twoje najpiękniejsze spojrzenie i pocałunek, który czułabym przez resztę dnia na ustach.
|
|
 |
|
Najgorzej jest w momentach, w których siedzisz, jesz tonami czekoladę, wypalasz milion papierosów i trzymasz w dłoniach telefon z nadzieją na jakikolwiek odzew od kogokolwiek. To się nazywa samotność, której nie jesteś w stanie przezwyciężyć. Włączasz tę samą piosenkę po raz setny i nie widzisz sensu w kilku następnych godzinach, czasami nawet i dniach.
|
|
 |
|
nawet nie wiesz jak łatwo zabić czyjąś duszę , jak prosto jest złamać serce i w jak banalny sposób uśpić w człowieku radość.
|
|
 |
|
Czasami wydaje mi się, że jestem stworzona po to, aby cierpieć.
|
|
 |
|
Niech wrócą dobre chwile, a odejdzie cała reszta.
|
|
 |
|
Chcę znów wierzyć w miłość.
Mieć siłę by wstrzymać łzy.
|
|
 |
|
Kocham Cię. Kocham cały ból w Tobie.
|
|
 |
|
Żyjemy dłużej, ale mniej dokładnie i krótszymi zdaniami.
|
|
 |
|
Płacz mija, a raczej czuję, jak go połykam, dławię, spycham śliną do niższych partii ciała.
|
|
|
|