 |
|
- co zrobisz, jeśli odejdzie? - dam radę. już mnie zostawiano.
|
|
 |
|
Najbardziej przerażające było to, że zakochiwałam się w nim coraz bardziej.
|
|
 |
|
Generalnie jestem normalna, tylko, że cholernie za Tobą tęsknie.
|
|
 |
|
w jej oczach można było dostrzec, jak bardzo jest jej potrzebny.
|
|
 |
|
było w nim coś spektakularnego. coś, dzięki czemu nie miałam ochoty go zadźgać, kiedy wysyłał mi sms'a o szóstej rano na 'dzieńdobry'. właśnie wtedy, kiedy mogłam pospać nieco dużej. budził mnie. a ja zamiast do niego zadzwonić i obsypać wyzwiskami, ubierałam na siebie szlafrok i siadałam na brzegu łóżka, godzinami obmyślając co mu odpisać. tak żeby mu pokazać, że wcale mi nie zależy.
|
|
 |
|
kobieta może poczuć się w stu procentach silną, niezależną i wyleczoną kiedy bez przeszklonych od łez tęczówek, jest w stanie pozbierać z podłogi ich wspólne, wyblakłe już fotografie. kiedy bez najmniejszego drgnięcia serca, usuwa wiadomości od niego. te, które jakiś czas temu powodowały u niej palpitacje serca. kobieta jest w pełni uzdrowiona z omotanego ją uczucia, kiedy potrafi stanąć w środku nocy na tarasie i zacząć myśleć o tym na jaki kolor pomalować jutro paznokcie zamiast zatruwać sobie podświadomość jego dennym oddechem.
|
|
 |
|
potrzebujesz czegoś spektakularnego. czegoś z fajerwerkami. dodającego adrenaliny. czegoś, co będzie pulsowało w Twoich skroniach jak alkohol spożyty w nadmiernej ilości. nie chcesz randki w ciemno, zorganizowanej przez Twoją przyjaciółkę. wolisz, żeby późnym wieczorem, potrącił Cię jadąc swoim lichym rowerem, a później ratując Ci życie, zakochał się w Twojej bezradności.
|
|
 |
|
ten rok to byłeś Ty, on i on, ale najbardziej przecież Ty
|
|
 |
|
Gdzie się podział ten kochany chłopak, który kiedyś zawsze był przy mnie kiedy tego potrzebowałam, zawsze potrafił poprawić mi humor nie robiąc nic szczególnego, o którym tyle wiedziałam i sądziłam, że go znam, który tyle wiedział o mnie? Przecież tak go lubiałam.
|
|
 |
|
dla mnie już nie istniejesz
|
|
 |
|
Sądziłam, że Ty jako jedyny zawsze będziesz przy mnie, bez względu na okoliczności. Kolejne nieporozumienie do mojej kolekcji.
|
|
|
|