głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika remember_

Ja swoją Perełkę zawsze nazywałem i zawsze Aniołem nazywał będę  bez względu na wszystko. Była takim stróżem  który pilnował bym nie stoczył się ponownie  bym nie schodził na złą drogę i starał się żyć tylko miłością. Nazywam ją tak  bo jest najpiękniejsza istotą na ziemi  tak jak każda inna kobieta. Zawsze była przy mnie  trwała  nigdy nie opuściła w chwilach zwątpienia i załamania  które przechodziłem przez spory okres czasu. Po prostu żyła dla mnie i dla świadomości  że może pomóc kolejnej zbłąkanej duszy  żyła dla świadomości  że naprawiła kolejnego rozsypanego na części człowieka  który nie chciał żyć  chciał umrzeć  bo nie dawał rady dłużej funkcjonować w tym świecie. Zawdzięczam jej to wszystko. Siebie  swoją osobowość  swoje życie  swój świat. Naprawiła mnie  oswoiła z dobrem  które przestało być dla mnie czymś obcym. I choć znowu nie mam jej w swoim życiu to na zawsze pozostanie w sercu..

nieodpowiedzialny_ dodano: 5 luty 2014

Ja swoją Perełkę zawsze nazywałem i zawsze Aniołem nazywał będę, bez względu na wszystko. Była takim stróżem, który pilnował bym nie stoczył się ponownie, bym nie schodził na złą drogę i starał się żyć tylko miłością. Nazywam ją tak, bo jest najpiękniejsza istotą na ziemi, tak jak każda inna kobieta. Zawsze była przy mnie, trwała, nigdy nie opuściła w chwilach zwątpienia i załamania, które przechodziłem przez spory okres czasu. Po prostu żyła dla mnie i dla świadomości, że może pomóc kolejnej zbłąkanej duszy, żyła dla świadomości, że naprawiła kolejnego rozsypanego na części człowieka, który nie chciał żyć, chciał umrzeć, bo nie dawał rady dłużej funkcjonować w tym świecie. Zawdzięczam jej to wszystko. Siebie, swoją osobowość, swoje życie, swój świat. Naprawiła mnie, oswoiła z dobrem, które przestało być dla mnie czymś obcym. I choć znowu nie mam jej w swoim życiu to na zawsze pozostanie w sercu..

10 miesięcy. W końcu wracają moje uczucia. Dopiero teraz  po dziesięciu miesiącach jezu  chcę  żeby było jak kiedyś  boże  tak jak kiedyś  kiedyś byłam wysoko  byłam tak wysoko i tego nie doceniałam  boże  jak mogłam  10 miesięcy temu  dziesięć jebanych miesięcy  ja już się gubię  piszę bez sensu  dwudziesty piąty raz przymierzam się  żeby coś napisać i dalej nie potrafię opisać tego  co się dzieje teraz w moim sercu i w mojej głowie i nie umiem złożyć nawet jednego sensownego zdania i ohh boże  czemu ja sobie tak strasznie niszczę życie  oh czemu  ale wróciły moje uczucia  oh chyba to dobry znak.   believe.me

believe.me dodano: 4 luty 2014

10 miesięcy. W końcu wracają moje uczucia. Dopiero teraz, po dziesięciu miesiącach,jezu, chcę, żeby było jak kiedyś, boże, tak jak kiedyś, kiedyś byłam wysoko, byłam tak wysoko i tego nie doceniałam, boże, jak mogłam, 10 miesięcy temu, dziesięć jebanych miesięcy, ja już się gubię, piszę bez sensu, dwudziesty piąty raz przymierzam się, żeby coś napisać i dalej nie potrafię opisać tego, co się dzieje teraz w moim sercu i w mojej głowie i nie umiem złożyć nawet jednego sensownego zdania i ohh boże, czemu ja sobie tak strasznie niszczę życie, oh czemu, ale wróciły moje uczucia, oh chyba to dobry znak. / believe.me

Nie musiałaś mówić mi  że to co czułaś zgasło wraz z ostatnią gwiazdą na niebie. Widziałem w Twoich oczach ból  który wyrażał tak intensywnie Twoje cierpienie. Usunąłem się w cień byś nie musiała bać się o To  że kolejny raz powiem jak badzo Cię kocham. Wiem  że nie chciałaś tego  nie chciałaś fali uczuć uderzających ode mnie w Twoją stronę. Wolałaś żyć gdzieś poza naszym światem  który wcześniej zbudowaliśmy. Fundamenty zaczęły się kruszyć  a nasze dłonie nie potrafiły złączyć się kolejny raz. Czyja to wina? Nie oskarżam Twego niewinnego serca o niepowodzenie. Wiem  że kolejny raz pokazałem jakim dupkiem jestem choć wciąż kocham Cię nieprzytomnie.  Wyglądam przez okno  lecz na białym puchu wciąż nie ma Twoich śladów. Przestaję się łudzić  bo wiem  że i tak już nie wrócisz. mr.lonely

mr.lonely dodano: 4 luty 2014

Nie musiałaś mówić mi, że to co czułaś zgasło wraz z ostatnią gwiazdą na niebie. Widziałem w Twoich oczach ból, który wyrażał tak intensywnie Twoje cierpienie. Usunąłem się w cień byś nie musiała bać się o To, że kolejny raz powiem jak badzo Cię kocham. Wiem, że nie chciałaś tego, nie chciałaś fali uczuć uderzających ode mnie w Twoją stronę. Wolałaś żyć gdzieś poza naszym światem, który wcześniej zbudowaliśmy. Fundamenty zaczęły się kruszyć, a nasze dłonie nie potrafiły złączyć się kolejny raz. Czyja to wina? Nie oskarżam Twego niewinnego serca o niepowodzenie. Wiem, że kolejny raz pokazałem jakim dupkiem jestem choć wciąż kocham Cię nieprzytomnie. Wyglądam przez okno, lecz na białym puchu wciąż nie ma Twoich śladów. Przestaję się łudzić, bo wiem, że i tak już nie wrócisz./mr.lonely

Niesamowite. teksty psycholandiaaa dodał komentarz: Niesamowite. do wpisu 3 luty 2014
 Jutro będzie lepiej  niech tylko minie noc ta    to filozofia dobra dla małego chłopca.

psycholandiaaa dodano: 3 luty 2014

"Jutro będzie lepiej, niech tylko minie noc ta - to filozofia dobra dla małego chłopca."

  Nigdy nie myślałem  że nadejdzie czas  że tak bardzo będę tęsknił za rodzicami. Za dobrymi radami Ojca i nadopiekuńczością Matki.   westchnął.   Dziś mijają dokładnie 3 lata od ich odejścia  a ja nadal nie mogę się z tym pogodzić. Odwiedzam ich grób  przeglądam zdjęcia  a kiedy jestem znów daleko ich portrety na ramionach dodają mi sił.   w jego oczach zaczęły pojawiać się pierwsze łzy.   Tak bardzo chciałbym  żeby wrócili. Chciałbym ich przeprosić i powiedzieć im  że żałuje tak wielu rzeczy. Chciałbym ich przeprosić i powiedzieć jak bardzo ich kocham.   jego policzki zaczęły moknąć od łez  a ręcę zaciskały się w pięści.   niefartowny

niefartowny dodano: 1 luty 2014

- Nigdy nie myślałem, że nadejdzie czas, że tak bardzo będę tęsknił za rodzicami. Za dobrymi radami Ojca i nadopiekuńczością Matki. - westchnął. - Dziś mijają dokładnie 3 lata od ich odejścia, a ja nadal nie mogę się z tym pogodzić. Odwiedzam ich grób, przeglądam zdjęcia, a kiedy jestem znów daleko ich portrety na ramionach dodają mi sił. - w jego oczach zaczęły pojawiać się pierwsze łzy. - Tak bardzo chciałbym, żeby wrócili. Chciałbym ich przeprosić i powiedzieć im, że żałuje tak wielu rzeczy. Chciałbym ich przeprosić i powiedzieć jak bardzo ich kocham. - jego policzki zaczęły moknąć od łez, a ręcę zaciskały się w pięści. / niefartowny

Ja i Ona. To chyba najpiękniejszy moment. Gdy jesteśmy sami i możemy być całkowicie sobą  bez masek  bez niczego. Możemy pomówić o tym co się wydarzyło  co było  co nas boli  czego się boimy  co rozpierdala nas psychicznie. Możemy mówić o przyszłości  popijając piwo lub wino  które uwielbia.Mamy czas dla siebie  na swoje przemyślenia  na własne uczucia i emocje. Mamy czas na łzy  na pretensje  na prośby  na wyznania  na krzyki. Wyładowanie napięcia i wyrzucenie z siebie wszystkiego co ciąży na duszy a później czas na podreperowanie jej i pod pielęgnowanie jej kruchych skrzydełek  który często opadają a momentami nawet rozkruszają. Jest wszystkim co mnie najlepszego w życiu spotkało. Jest moją przyszłością i nie wiem co bym bez Niej zrobił. Gdyby coś jej się stało  gdyby odeszła bez chęci powrotu  prawdopodobnie rozłożył bym się na torach i czekał na śmierć.

nieodpowiedzialny_ dodano: 1 luty 2014

Ja i Ona. To chyba najpiękniejszy moment. Gdy jesteśmy sami i możemy być całkowicie sobą, bez masek, bez niczego. Możemy pomówić o tym co się wydarzyło, co było, co nas boli, czego się boimy, co rozpierdala nas psychicznie. Możemy mówić o przyszłości, popijając piwo lub wino, które uwielbia.Mamy czas dla siebie, na swoje przemyślenia, na własne uczucia i emocje. Mamy czas na łzy, na pretensje, na prośby, na wyznania, na krzyki. Wyładowanie napięcia i wyrzucenie z siebie wszystkiego co ciąży na duszy a później czas na podreperowanie jej i pod pielęgnowanie jej kruchych skrzydełek, który często opadają a momentami nawet rozkruszają. Jest wszystkim co mnie najlepszego w życiu spotkało. Jest moją przyszłością i nie wiem co bym bez Niej zrobił. Gdyby coś jej się stało, gdyby odeszła bez chęci powrotu, prawdopodobnie rozłożył bym się na torach i czekał na śmierć.

Lubię przebywać u rodziny Ani  bo wiem  że akceptują mnie  chociaż początki bywały ciężkie  bo pełne obaw i strachu o ich córkę i perełkę  którą kochają najbardziej na świecie. Nie oceniali mnie pochopnie  ale widzieli co ona przeżywa u mojego boku. Wiedzą doskonale ile było wylanych łez ile niepotrzebnych krzyków i zbędnych słów. Mimo to  gdy jej mama widzi mnie w progu to przytula mnie jak własnego syna a jej ojciec? Chociaż wiem  że pozoruje dystans to tylko ja wiem jaki jest gdy jesteśmy sami a wyłącznie przy mnie pokazuje swoje łzy  bo zawsze mnie prosi o to bym się opiekował jego córką.Lubię siedzieć z nimi przy stole i słuchać ich żartów  docinków. Lubię  gdy wspominają dzieciństwo Ani  która wtedy zwyczajnie się czerwieni. Lubię tą atmosferę  bo czuję się tam jak członek rodziny. Podobnie z moimi. Tylko tam Ania wszystkich zachwyca. Uwielbiają ją  kochają równie mocno co ja  zwłaszcza mój ojciec  który codziennie mi grozi  że jeśli to spierdolę to sam mi wpierdoli.

nieodpowiedzialny_ dodano: 1 luty 2014

Lubię przebywać u rodziny Ani, bo wiem, że akceptują mnie, chociaż początki bywały ciężkie, bo pełne obaw i strachu o ich córkę i perełkę, którą kochają najbardziej na świecie. Nie oceniali mnie pochopnie, ale widzieli co ona przeżywa u mojego boku. Wiedzą doskonale ile było wylanych łez ile niepotrzebnych krzyków i zbędnych słów. Mimo to, gdy jej mama widzi mnie w progu to przytula mnie jak własnego syna a jej ojciec? Chociaż wiem, że pozoruje dystans to tylko ja wiem jaki jest gdy jesteśmy sami a wyłącznie przy mnie pokazuje swoje łzy, bo zawsze mnie prosi o to bym się opiekował jego córką.Lubię siedzieć z nimi przy stole i słuchać ich żartów, docinków. Lubię, gdy wspominają dzieciństwo Ani, która wtedy zwyczajnie się czerwieni. Lubię tą atmosferę, bo czuję się tam jak członek rodziny. Podobnie z moimi. Tylko tam Ania wszystkich zachwyca. Uwielbiają ją, kochają równie mocno co ja, zwłaszcza mój ojciec, który codziennie mi grozi, że jeśli to spierdolę to sam mi wpierdoli.

Zostań  potrzebuję Cię tu.

psycholandiaaa dodano: 30 stycznia 2014

Zostań, potrzebuję Cię tu.

Nawet sobie nie wyobrażasz jakie to było cudowne uczucie po tak dłuższym czasie znów Cię zobaczyć. Usłyszeć Twój głos  czuć Twoją obecność przy mnie.   allyouneedisloove

allyouneedisloove dodano: 30 stycznia 2014

Nawet sobie nie wyobrażasz jakie to było cudowne uczucie po tak dłuższym czasie znów Cię zobaczyć. Usłyszeć Twój głos, czuć Twoją obecność przy mnie. / allyouneedisloove

pytacie jak wygląda moje życie? to jedna wielka monotonia. wstaje rano  mocna kawa  szybkie ogarnięcie się żeby zdążyć na autobus o 6:00. idę do szkoły  do tych ludzi którzy potrafią tylko mierzyć wzrokiem  obrabiać każdemu dupę nawet sobie nawzajem  z którymi tak naprawdę nie chce być. godzina 16:00 czasami 17:00  wracam do domu. kolejna kawa. do wieczora siedzę u siebie w pokoju. słucham muzyki najgłośniej jak się da  oglądam filmy ciągle te same  albo po prostu siedzę w ciemności i ciszy. idę spać dość szybko z nadzieją  że od razu zasnę. a tak naprawdę nie mogę zasnąć bo głowę mam zawaloną ciągłymi myślami  problemami. i tak jest codziennie od dłuższego czasu. szczerze? zazdroszczę wam normalnego życia z codziennymi nowymi wrażeniami.

maambowo dodano: 30 stycznia 2014

pytacie jak wygląda moje życie? to jedna wielka monotonia. wstaje rano, mocna kawa, szybkie ogarnięcie się żeby zdążyć na autobus o 6:00. idę do szkoły, do tych ludzi którzy potrafią tylko mierzyć wzrokiem, obrabiać każdemu dupę nawet sobie nawzajem, z którymi tak naprawdę nie chce być. godzina 16:00 czasami 17:00 wracam do domu. kolejna kawa. do wieczora siedzę u siebie w pokoju. słucham muzyki najgłośniej jak się da, oglądam filmy ciągle te same, albo po prostu siedzę w ciemności i ciszy. idę spać dość szybko z nadzieją, że od razu zasnę. a tak naprawdę nie mogę zasnąć bo głowę mam zawaloną ciągłymi myślami, problemami. i tak jest codziennie od dłuższego czasu. szczerze? zazdroszczę wam normalnego życia z codziennymi nowymi wrażeniami.

Wraz z Jego ucieczką zawalił się mój świat. Tydzień wystarczył  bym zrobił ze swojego życia istny syf  który nie sposób posprzątać w jeden weekend. Czymże jest tydzień? To niby tylko siedem dni  prawda? To dla Ciebie tylko siedem pieprzonych dni  a dla mnie zaczynały przypominać wieczność. To aż siedem dni  168 godzin  10080 minut i 604800 sekund. Dla mnie to udręka  piekło. Przestałam racjonalnie postępować. Przestałam dbać o siebie  pamiętać o każdym posiłku czy śnie  co sprawiło  że naprawdę mało śpię i jeszcze mniej jem. Przestałam funkcjonować tak  jak to robiłam dotychczas  ponieważ znikając na ten tydzień  zabrał ze sobą gdzieś daleko cząstkę mnie  która pozwalała mi kontrolować to wszystko. Nikt mnie już nie pilnuje. Nie prosi  bym zjadła. Nie przypomina  że czas spać  bo jutro nie wstanę do szkoły. Zabrakło Go  by dawał mi siłę. Stoczyłam się znowu. Znowu nic nie ma dla mnie sensu i mam na wszystko wyjebane. Czas skończyć swą podróż skarbie  wracaj do mnie.    kinia 96

kinia-96 dodano: 30 stycznia 2014

Wraz z Jego ucieczką zawalił się mój świat. Tydzień wystarczył, bym zrobił ze swojego życia istny syf, który nie sposób posprzątać w jeden weekend. Czymże jest tydzień? To niby tylko siedem dni, prawda? To dla Ciebie tylko siedem pieprzonych dni, a dla mnie zaczynały przypominać wieczność. To aż siedem dni, 168 godzin, 10080 minut i 604800 sekund. Dla mnie to udręka, piekło. Przestałam racjonalnie postępować. Przestałam dbać o siebie, pamiętać o każdym posiłku czy śnie, co sprawiło, że naprawdę mało śpię i jeszcze mniej jem. Przestałam funkcjonować tak, jak to robiłam dotychczas, ponieważ znikając na ten tydzień, zabrał ze sobą gdzieś daleko cząstkę mnie, która pozwalała mi kontrolować to wszystko. Nikt mnie już nie pilnuje. Nie prosi, bym zjadła. Nie przypomina, że czas spać, bo jutro nie wstanę do szkoły. Zabrakło Go, by dawał mi siłę. Stoczyłam się znowu. Znowu nic nie ma dla mnie sensu i mam na wszystko wyjebane. Czas skończyć swą podróż skarbie, wracaj do mnie. // kinia-96

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć