 |
|
Czas w kalendarzu, piszą o nim aforyzmy - czas leczy rany - może i leczy, ja i tak mam blizny.
|
|
 |
|
Wymiatam prawdę z pod dywanu, trupy chowam w szafie.
|
|
 |
|
- Jego już nie ma! Nie ma , rozumiesz ?! -powiedziała siostra. - Jest , Ty mnie w chuja robisz ,on żyje , zaraz do mnie napisze te swoje " Siemasz Kocie : *" i zapyta czy tęskniłam ! - krzyczałam płacząc - Kocie , on zawsze będzie obok Ciebie , w Twoim sercu , tylko Ty musisz nauczyć się z tym żyć,wiem że będzie ciężko. Masz mnie , poradzimy sobie z tym jakoś, nie zostawię Cię samej .-odpowiedziała nie poddając się. - Ja nie dam rady bez niego ! Kocham Go dalej i tęsknie ! Musiał wsiąść na tego jebanego ścigacza i jechać do mnie ?! Musiał ?! No odpowiedz mi , proszę ! ..- wrzeszczałam wtulona w ramiona przyjaciółki / namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
" Jego już nie ma .. " - cztery słowa , a bolą cholernie i siedzą w mojej głowie od rana . / namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
"najlepiej by było gdybym miał ciebie i ją " a jeb się kurwa.
|
|
 |
|
- A jej imię brzmi zupełnie inaczej, kiedy ty je mówisz.
- Jak?
Mała namyśla się przez chwilę.
- Jak otulone kocykiem.
|
|
 |
|
- Kochanie, Ty wcale nie jesteś romantyczny.
- Ja kto ? Przecież kupiłem Ci ziemniaki.
|
|
 |
|
Miłość to była mama i tata, ken i barbie, książę i królewna. Kiedy ktoś się całował, robiłam śmieszną minkę, mówiłam "fuuj" i odwracałam głowę. Nie śniłam o niej, nawet nie myślałam. Nie chciałam, żeby jakiś chłopak mnie przytulał. Ważniejsze było układanie mebli w domku dla lalek i skakanie po kałużach... teraz wszystko się zmieniło. Kiedyś, nigdy nie oddałabym lizaka za spędzenie z Tobą czasu. Teraz, za 5 minut przy Tobie oddałabym cały świat.
|
|
 |
|
wzięła telefon do ręki, wykręciła jego numer i nacisnęła zieloną słuchawkę. usłyszała jeden sygnał, potem rozległ się dźwięk 'grania na czekanie', dźwięk ich piosenki, wymiękła. rozłączyła się po kilku sekundach, zanim on odebrał. włożyła telefon pod poduszkę i zamknęła oczy, zatapiając się w wspomnieniach .
|
|
 |
|
Na dyskotece zgasło światło. W ciszy słychać tylko rozmowę dwóch osób:
-Świetnie tańczysz.
-Ty też.
-Świetnie całujesz.
-Ty też.
-Mam na imię Darek.
-O Boże, ja też !
|
|
 |
|
Muszę się ogarnąć . Poukładać ten chwilowy burdel uczuć .
|
|
|
|