głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika reeah

To tylko chwila słabości. Atak arytmii  który minął.

jachcenajamaice dodano: 2 października 2013

To tylko chwila słabości. Atak arytmii, który minął.

“Bardzo wtedy tęskniłem  ale najgorsze było udawanie  że nie tęsknię.”

jachcenajamaice dodano: 2 października 2013

“Bardzo wtedy tęskniłem, ale najgorsze było udawanie, że nie tęsknię.”

Cześć! Pamiętasz mnie? Kiedyś nazywałeś mnie swoim skarbem.

jachcenajamaice dodano: 2 października 2013

Cześć! Pamiętasz mnie? Kiedyś nazywałeś mnie swoim skarbem.

♥ teksty jachcenajamaice dodał komentarz: do wpisu 1 października 2013
Chcę najebać się w środku tygodnia  mieć sylwestra w sierpniu  wychodzić na balety o 7 rano  a zajęcia mieć raz na jakiś czas. Wakacje zaczynać w styczniu  ferie w maju i mieć urodziny co miesiąc. I nie pierdol mi  że wszystko będzie wtedy nie tak. Między nami było nie tak i nie miałeś wtedy nic do powiedzenia.

niebanalnieproste dodano: 1 października 2013

Chcę najebać się w środku tygodnia, mieć sylwestra w sierpniu, wychodzić na balety o 7 rano, a zajęcia mieć raz na jakiś czas. Wakacje zaczynać w styczniu, ferie w maju i mieć urodziny co miesiąc. I nie pierdol mi, że wszystko będzie wtedy nie tak. Między nami było nie tak i nie miałeś wtedy nic do powiedzenia.

Napiszę długi list w którym opiszę wszystkie moje uczucia lęki niepewności i jak często czuję się Tobie niepotrzebna.potem go zemnę podrę rozszarpię a jego strzępki spalę. nigdy się nie dowiesz jak bardzo Cię potrzebuję pragnę i jak bardzo boli mnie Twoja obojętność.

niebanalnieproste dodano: 1 października 2013

Napiszę długi list,w którym opiszę wszystkie moje uczucia,lęki,niepewności i jak często czuję się Tobie niepotrzebna.potem go zemnę,podrę,rozszarpię,a jego strzępki spalę. nigdy się nie dowiesz,jak bardzo Cię potrzebuję,pragnę i jak bardzo boli mnie Twoja obojętność.

Wiem jak to jest  gdy chce się umrzeć. Jak boli uśmiech. Jak próbujesz się dopasować  a nie możesz. Jak ranisz się zewnętrznie  by zabić wnętrze.

niebanalnieproste dodano: 1 października 2013

Wiem jak to jest, gdy chce się umrzeć. Jak boli uśmiech. Jak próbujesz się dopasować, a nie możesz. Jak ranisz się zewnętrznie, by zabić wnętrze.

Moje źrenice  są zbyt rozszerzone  od nadmiaru kawy  oraz nadmiaru Ciebie w mojej podświadomości  abym mogła zasnąć.

niebanalnieproste dodano: 1 października 2013

Moje źrenice, są zbyt rozszerzone, od nadmiaru kawy, oraz nadmiaru Ciebie w mojej podświadomości, abym mogła zasnąć.

Życie boli mnie dzisiaj mocniej niż wczoraj.

jachcenajamaice dodano: 1 października 2013

Życie boli mnie dzisiaj mocniej niż wczoraj.

 Tamte dni to przeszłość  dziś to wszystko wraca.

jachcenajamaice dodano: 1 października 2013

"Tamte dni to przeszłość, dziś to wszystko wraca."

Czasami patrzymy sobie głęboko w oczy i widzimy przeszłość.

jachcenajamaice dodano: 1 października 2013

Czasami patrzymy sobie głęboko w oczy i widzimy przeszłość.

Najboleśniejsza jest miłość bez wzajemności  miłość  której nikt nam nie oddaje  miłość  która jest  ale tak naprawdę jej nie ma. Takie uczucie dopływa tylko do połowy i dalej już nie może  nie da rady. Bo coś odpycha  coś nie chce  coś nie akceptuje  coś jest obojętne  coś postawiło granicę  której miłość nie może przekroczyć. Dociera do pewnego momentu i staje  nie zmierza dalej  nie dociera do serca drugiej osoby  po prostu zatrzymuje się i tkwi na samym środku niewidzialnej nici  znajdującej się pomiędzy dwojgiem różnorodnych serc. Przepycha się i buntuje  na siłę wchodzi tam  gdzie nie powinna  aż w końcu przestaje  odpuszcza i każdego dnia powoli umiera. Brakuje jej miejsca i możliwości rozrostu  dopełnienia drugiego serca  które powinno przyjąć tę dawkę. Właśnie dlatego tak bardzo to boli  uwiera gdzieś w środku i nie chce ruszyć się w żadną stronę. Ta miłość zostaje zupełnie sama  nietknięta  nienaruszona  niekochana.   yezoo

yezoo dodano: 1 października 2013

Najboleśniejsza jest miłość bez wzajemności, miłość, której nikt nam nie oddaje, miłość, która jest, ale tak naprawdę jej nie ma. Takie uczucie dopływa tylko do połowy i dalej już nie może, nie da rady. Bo coś odpycha, coś nie chce, coś nie akceptuje, coś jest obojętne, coś postawiło granicę, której miłość nie może przekroczyć. Dociera do pewnego momentu i staje, nie zmierza dalej, nie dociera do serca drugiej osoby, po prostu zatrzymuje się i tkwi na samym środku niewidzialnej nici, znajdującej się pomiędzy dwojgiem różnorodnych serc. Przepycha się i buntuje, na siłę wchodzi tam, gdzie nie powinna, aż w końcu przestaje, odpuszcza i każdego dnia powoli umiera. Brakuje jej miejsca i możliwości rozrostu, dopełnienia drugiego serca, które powinno przyjąć tę dawkę. Właśnie dlatego tak bardzo to boli, uwiera gdzieś w środku i nie chce ruszyć się w żadną stronę. Ta miłość zostaje zupełnie sama, nietknięta, nienaruszona, niekochana. [ yezoo ]

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć