 |
|
Kurwa i nie wiem co mam myśleć, nie wiem kompletnie co robić i jak to wszystko rozumieć, bo w końcu, w końcu powiedziałeś mi prosto w twarz jak bardzo zjebałam i chyba to wszystko mi zmieniło mój światopogląd i chyba kurwa mać mam żal do siebie, mam żal, że nie potrafię z Tobą normalnie pogadać, a chciałabym, bo w końcu może bym się dowiedziała na czym stoję i w jak wielkiej jestem dupie, bo kurwa, w końcu mi uświadomiłeś jaką jestem idiotką i jak bardzo ranię wszystkich dookoła i ja pierdole, nie umiem pozbierać tych myśli w jeden sens, bo w głowie mi tylko szumi jeden wyraz 'odpuściłem', ciągle, od 10 godzin jeden i ten sam wyraz, a zaraz po tym przywołuję całą rozmowę i kurwa mać nie wiem, no nie wiem, może rzeczywiście coś między nami jest, a może to już tylko przeszłość i nie powinnam do tego wracać, chociaż wiesz, byłeś najlepszy. / believe.me
|
|
 |
|
chciałabym mieć tak wyjebane, jak wszystkim się wydaje, że mam.
|
|
 |
|
tak cholernie tęsknie, za dawnymi nami. Za NIE monotonnym życiem, za oryginalnością a szczególnie za prawdziwym szczęściem...
|
|
 |
|
Są ludzie, którzy mają w zwyczaju uśmiechać się przesadnie, kiedy zbiera im się na płacz.
|
|
 |
|
a jeśli już przepaść i pustka między nami
to tylko taka , na sekundę
między ustami a ustami
|
|
 |
|
miło było spędzić z Tobą wieczór po tych kilku miesiącach nieodzywania się do siebie, ale tak naprawdę powiedz mi, po co w ogóle to spotkanie ze mną było Ci potrzebne? chciałeś udowodnić coś kolegom? zdradzić już po raz nie wiadomo który swoją obecną dziewczynę? no po co?
|
|
 |
|
NIE UMIEMY ŻYĆ ZE SOBĄ, NIE MOŻEMY ŻYĆ BEZ SIEBIE /eh
|
|
 |
|
jeszcze raz zatańczmy, jeszcze raz porozmawiajmy, kiedy taniec tak niepewny jak rejs rozwalonej tratwy, nie patrz w oczy mi, znikam Ci.. zamknij za mną drzwi. dosyć, stoję w mroku sam, Bóg się nigdy nie odzywał albo zgubił dla mnie plan.
|
|
 |
|
you can say sorry a milion times, say I love you as much as you want, say whatever you want, whenever or however you want. but if you're not going to prove that the things you say are true, then don't say anything at all. if you can't show it, your words don't mean a thing.
|
|
 |
|
standard, przyszedł lipiec a wraz z nim odeszła sobie moja pasja do pisania tutaj. gnije w zbiorowej mogile.. - M.
|
|
 |
|
siadasz do biurka nad czystą kartka papieru przy której leży czarne pióro. chcesz pisać, zacząć coś od nowa. starasz się, próbujesz, układasz coś w głowie ale kompletnie nie możesz nic przelać na papier. po prostu wypalasz się, twój talent przygasł, nierozwijane pasje i talenty gasną jak knoty świec. mijają trzy godziny. kartka wciąż pusta. wstajesz od biurka, poddajesz się, zbaczasz z wyznaczonej ci drogi, wkraczasz w coś nowego, nieodkrytego z uczuciem niedopałka w sercu. uczuciem, które przypomina ci o tym, że znów zbyt łatwo się poddajesz, że nie potrafisz walczyć.. to uczucie przypomina ci, jakim słabym człowiekiem jesteś, jak bardzo nie potrafisz walczyć o samorealizację.. / maniia.
|
|
|
|