 |
|
. powinnam Cię nienawidzić , życzyć Ci jak najgorzej... nie potrafię, jestem cholernie słaba, wiem . po tym wszystkim co mi zrobiłeś, nadal to głupie serce Cię kocha i byłoby w stanie Ci to wszystko wybaczyć, gdybyś przyszedł, przeprosił, powiedział, że kochasz ... ile jeszcze czasu musi minąć, bym w końcu zrozumiała, że CIEBIE JUŻ NIE MA , że odszedłeś tak po prostu :(
|
|
 |
|
"za jakiś miesiąc spadną pierwsze liście, zapewne będę mieć katar, i założę bluzę wybierając się do szkoły. idąc drogą wcisnę słuchawki do uszu, a zmarznięte dłonie ulokuję na dnach kieszeni. pewnie ten typowo jesienny poranek przywitam kilkoma łzami wypuszczonymi na policzki przypominając sobie, że to była właśnie ta nasza pora roku."
|
|
 |
|
jak żyć,kiedy brak tlenu?
|
|
 |
|
Ja znam zasady gry i nie dbam o opinię, Ty zgiń, jeśli przerwałeś zaufania linię
|
|
 |
|
teraz jesteś mi potrzebny do przetrwania
|
|
 |
|
jestem na ziemi a czuje się jak w niebie a to dlatego, że poznałam Ciebie
|
|
 |
|
Do przodu idź, bo tam gdzieś jest takie miejsce, w którym każdy z nas może odnaleźć swoje szczęście.
|
|
 |
|
chujowy nawyk kiedy smutek leczą wódką, łudzą się że życie przyniesie im lepsze jutro
|
|
 |
|
Widzę jak Twoje powieki drgają niespokojnie niczym mała łódka na oceanie.Oddychasz kontrolując każdy ruch swoich płuc,bym patrząc z boku na Twoją klatkę piersiową był przekonany iz śpisz.Boisz się mojego wzroku,więc tkwisz w czarnych zasłonach swoich powiek.Moje spojrzenie osiada na Twoim ciele jak rosa na trawie i moczy Ci policzki.Cisza huczy między nami jak halny w otchłani choć dzieli nas tylko kołdra.Chciałbym Cię dotknąć lecz automatycznie wyciągając dłoń za chwilę ją cofam.Zaczynam układać w głowie zdania,które mają być marnym szkicem tego co czuję do Ciebie,lecz za chwilę kreslę każdą literę z narastającą nienawiścią do samego siebie.Dobrze wiesz,że marny ze mnie stylista i nie umiem ubrać swej miłości w słowa.Kiepski też ze mnie malarz bym potrafił namalować to wszystko co kłębi się w moim sercu.Kładę się obok Ciebie i reguluję swój oddech by był równy z Twoim.Napawam się synchronizacją naszych przedsionków i komór.Może to już ostatni raz kiedy razem grają wspólny koncert.
|
|
 |
|
ciężko zapomnieć kogoś kto dał Ci tyle do zapamiętania. wiesz, że bez niego oszalejesz, ale z nim jeszcze bardziej. jednak czasem lepiej być samemu niż z kimś kto sprawia, że i tak czujesz się samotnie.
|
|
 |
|
brak powodów, żeby zostać to dobry powód, żeby odejść.
|
|
|
|