 |
|
cz2. I chyba coś zrozumiałam. Bo być może jestem inna,być może nic nie znaczę, i mnie się nie da kochać. Po raz kolejny sama na dnie, próbując się podnieść. Nie mam nawet sił, by uśmiechnąć się i wstać. - Znów za dużo myślę, nie śpię, nie mogę jeść, gdy wszystko się wali. Każdy odchodzi zostawiając po sobie jak najwięcej złych słów i bolesnych wspomnień. Szkoda tylko, że nikt nie myśli o mnie. Każdy widzi siebie, nic więcej. A ja? Gdzie ja jestem w tym wszystkim. Bo ludzi, których kiedyś uznawałam za przyjaciół, mijam teraz bez słowa na ulicy. To właśnie od tych ludzi, ludzi dla których byłabym wstanie oddać wszystko, słyszałam najwięcej złych rzeczy, jakich największy wróg, nie był wstanie wypowiedzieć. I znów nie rozumiem, czy zrobiłam coś nie tak? Znowu zawiniłam, znowu inni widzą winę tylko we mnie,nie dostrzegając jej u siebie. Nie chcę już tak,chcę po prostu spokoju od nich wszystkich.Nie chcę już im ufać,nie chcę słyszeć od nich nic,chcę zostać sama,chcę ułożyć wszystko od nowa.
|
|
 |
|
Potrzebuję Cię chociaż Cię nie ma, czekam mimo tego, że nie mam na co./bekla
|
|
 |
|
Chyba obejrzałam za dużo filmów, przeczytałam zbyt wiele książek, miałam zbyt wiele marzeń by umieć żyć jak wszyscy./bekla
|
|
 |
|
Lgnę do ludzi, ale im nie otwieram.
|
|
 |
|
Wiesz, kiedy zaczynasz tracić kontrolę nad sytuacją ? W momencie, kiedy pojęcie wolna chwila zupełnie traci sens. Nie ma wolnej chwili, bo każdą wypełnia ona. Myślisz, co robi, nad czym się zastanawia, czy już umyła zęby... Jak się przeciągała z rana, czy koszulka, którą dziś ubrała pasuje do jej oczu, czy po raz kolejny ubrała biały top. Mała figlarna bestia. Nienawidzisz jej za to, że ma nad Tobą swoistą kontrolę, do której nie chcesz dopuścić, nie chcesz się jej poddać, ani do niej przyznać. Jedyne czego chcesz, to wiedzieć jak delikatną skórę ma powyżej kolan i czy Twoje usta pasują chociażby do jej policzka...
|
|
 |
|
Czasem ludzie są piękni. Nie z wyglądu. Nie w tym, co mówią. Po prostu w tym, jacy są.
|
|
 |
|
Trzeba być niezależnym. Wszystko zaczyna się od takich właśnie uzależnień. Najpierw się ich nie zauważa, a potem człowiek nagle spostrzega, że jest w sieci przyzwyczajenia. Przyzwyczajenia, które ma wiele nazw. Jedna z nich to miłość.
|
|
 |
|
Moja emocjonalność mnie wykańczała, odkąd pamiętam. Pózniej do wszystkiego nauczyłam się podchodzić z dystansem - oprócz przyjazni bo ona była dla mnie najwazniejsza - a teraz pojawiłeś się Ty i to wszystko puszcza bo puszczają mi hamulce. Nigdy bym nie powiedziała, że ktoś będzie miał na mnie aż taki wpływ w tak krótkim czasie. Nie mogę się nadziwić, że nie buntuję się bardziej.
|
|
 |
|
Kiedy ktoś jest tak wyjątkowy, wiesz o tym prędzej, niż się spodziewasz. Poznajesz to instynktownie i masz pewność, że cokolwiek się stanie, już nigdy nie będzie nikogo takiego jak on.
|
|
 |
|
Drobne sekrety które dla siebie zachowałem.
Zmieniły nas, zmieniły jak patrze. Zmieniły nas,
zmieniły nas na zawsze.
|
|
 |
|
Stwórz nareszcie swój szczery obraz,bo zaraz
wrócisz tu i Cię nie poznam.
|
|
|
|