głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika rapwsercu

  wyzbyć się wszystkich nawyków związanych z nim ?   ty nadal myślisz   że to takie proste ?

fcuk dodano: 25 stycznia 2011

- wyzbyć się wszystkich nawyków związanych z nim ? - ty nadal myślisz , że to takie proste ?
Autor cytatu: just_kapsel

i pierdolić każdy dzień   który wolałeś spędzić u jej boku .

just_kapsel dodano: 24 stycznia 2011

i pierdolić każdy dzień , który wolałeś spędzić u jej boku .

czuć twój oddech na moich plecach i wiedzieć   że już zawsze będziesz blisko .

just_kapsel dodano: 24 stycznia 2011

czuć twój oddech na moich plecach i wiedzieć , że już zawsze będziesz blisko .

Gdybym mogła cofnąć czas na pewno nie zakochałabym się w Tobie  a tym samym nie spieprzyłabym sobie życia i zajebistego związku z kochającym mężczyzną.    rozkmiiniaj

fcuk dodano: 23 stycznia 2011

Gdybym mogła cofnąć czas na pewno nie zakochałabym się w Tobie, a tym samym nie spieprzyłabym sobie życia i zajebistego związku z kochającym mężczyzną. / rozkmiiniaj
Autor cytatu: rozkmiiniaj

mimo   że z matmy totalne dno w jej życiu i tak liczą się numerki .

just_kapsel dodano: 23 stycznia 2011

mimo , że z matmy totalne dno w jej życiu i tak liczą się numerki .

nie zostawiaj mnie samej   przecież wiesz   że ja się boje życia.

just_kapsel dodano: 23 stycznia 2011

nie zostawiaj mnie samej , przecież wiesz , że ja się boje życia.

czuje się jak tablica korkowa   w którą to wszyscy bezmyślnie wbijają pinezki w postaci tych ostrych słów.

just_kapsel dodano: 23 stycznia 2011

czuje się jak tablica korkowa , w którą to wszyscy bezmyślnie wbijają pinezki w postaci tych ostrych słów.

najwygodniej tęskni się na brzuchu. przynajmniej możesz wygodnie szlochać w poduszkę  tłumiąc krzyk. nikt się do Ciebie nie przyczepi  że zgotowałaś sobie autodestrukcję na własne życzenie.

abstracion dodano: 23 stycznia 2011

najwygodniej tęskni się na brzuchu. przynajmniej możesz wygodnie szlochać w poduszkę, tłumiąc krzyk. nikt się do Ciebie nie przyczepi, że zgotowałaś sobie autodestrukcję na własne życzenie.

nawet kiedy na dworze panuje mróz  celowo nie zakładam rękawiczek. nie czując rąk  niewinnie proszę Cię abyś je ogrzał. mój plan zawsze działa. przecież nie będziesz w stanie zapomnieć również o moich zziębniętych ustach. taka mini reakcja łańcuchowa mojego własnego projektu.

abstracion dodano: 23 stycznia 2011

nawet kiedy na dworze panuje mróz, celowo nie zakładam rękawiczek. nie czując rąk, niewinnie proszę Cię abyś je ogrzał. mój plan zawsze działa. przecież nie będziesz w stanie zapomnieć również o moich zziębniętych ustach. taka mini reakcja łańcuchowa mojego własnego projektu.

w końcu zrozumiałam  że rozmawianie z Tobą o miłości to tak jak rozmawianie ze ślepym o kolorach. jak rozmowa głodnego z pojedzonym. zrozumiałam  że ta konwersacja jest równie realna jak to  że łysy zajebie grzywką o chodnik.

abstracion dodano: 23 stycznia 2011

w końcu zrozumiałam, że rozmawianie z Tobą o miłości to tak jak rozmawianie ze ślepym o kolorach. jak rozmowa głodnego z pojedzonym. zrozumiałam, że ta konwersacja jest równie realna jak to, że łysy zajebie grzywką o chodnik.

moje łzy były połową szczęścia. wraz z Twoim pocałunkiem  tworzyły jego całość. to dokładnie tak jak deszcz i słońce. osobno  są zbyt prymitywnie piękne. razem tworzą coś wspaniałego. tęczę miłości.

abstracion dodano: 23 stycznia 2011

moje łzy były połową szczęścia. wraz z Twoim pocałunkiem, tworzyły jego całość. to dokładnie tak jak deszcz i słońce. osobno, są zbyt prymitywnie piękne. razem tworzą coś wspaniałego. tęczę miłości.

a kiedy odchodziłeś zrozumiałam  że wszystko co najpiękniejsze jest zwyczajnie nieosiągalne. później pozostało mi jedynie siedzenie w tym cholernym  rozciągniętym swetrze i godzenie się. godzenie się z losem  który zafundował mi jakiś palant tam na górze. palant z nadzwyczajnie beznadziejnym poczuciem humoru.

abstracion dodano: 23 stycznia 2011

a kiedy odchodziłeś zrozumiałam, że wszystko co najpiękniejsze jest zwyczajnie nieosiągalne. później pozostało mi jedynie siedzenie w tym cholernym, rozciągniętym swetrze i godzenie się. godzenie się z losem, który zafundował mi jakiś palant tam na górze. palant z nadzwyczajnie beznadziejnym poczuciem humoru.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć