 |
|
Zanim zginę chcę czuć, że żyję. W twarz pluć debilom ! / Pezet
|
|
 |
|
Kiedy sobie wyobrażam, że miało by Was nie być, szczerze? Nie miałbym po co żyć, nie miałbym dokąd iść.. Cały mój świat, wszystko, co mam.. To Wy ! / WZR
|
|
 |
|
To była śmierć jakich pełno, historia jakich mało. Teraz Ty już znasz tą jedną, na pewno. Co Ci to dało? Nic, a powinno. Postaw się na jego miejscu, poczuj tą pierdoloną bezsilność! / HuczuHucz
|
|
  |
|
Stał w drzwiach trzymając w jednej dłoni różę, a w drugiej czekoladę. Z uśmiechem na twarzy zapytał "Co wybierasz?". Nie zastanawiając się ani chwili, rzuciłam się na jego szyję mówiąc "Ciebie." ♥ || sieemasz
|
|
 |
|
to przeradza się w agresję kiedy ten sens umiera, może jeszcze będzie lepiej, ale pewnie nie teraz.
|
|
 |
|
On jej to oddał wtedy gdy miał skończyć z tym, chciała sprawdzić czy ten proszek coś zmieni, czy warty był niewoli której on doświadczał w celi? dnia kiedy wychodził nikt nie czekał pod więzieniem, jadąc na osiedle do niej widział że coś tam się dzieje, karetka, los mu wystawił przedstawienie, jeszcze nie wiedział ze to ona zagrała w tej scenie.
|
|
 |
|
co Ci to dało? Nic, a powinno, postaw się na jego miejscu poczuj to pierdoloną bezsilność.
|
|
 |
|
Miał już dość, nie dillując tak przeczekał całe lato, na jesieni za to czekał już na niego prokurator, suma strachu to dla niego były grzechy dodać cele, dostał tyle paragrafów że starczyło by na czterech.
|
|
 |
|
bandit queen, w ich głowach było co raz więcej pytań,
w tym że ona to królowa, a on raczej to bandyta.
|
|
 |
|
dziś, tak jak i wczoraj idę przez świat, z prawdą na barkach. patrzą spode łba, Ci co brodzą w swoich kłamstwach. | Sheller ♥
|
|
 |
|
patrząc w małe okno ścięte lekkim mrozem, wspomniała czas gdy robiła sobie bransoletki nożem . | Pyskaty
|
|
|
|