 |
|
Znowu palę ten sorcik i jest kurwa mistrzowsko
Weź posłuchaj mnie bratku,weź posłuchaj mnie siostro
|
|
 |
|
Też Ci pomogę ziomek jak poratujesz
Ona jest, jest, jest ciągle zakazana
Mimo że ty wiesz że będzie jarana
|
|
 |
|
Pierdole nerwy więc pale gibony .
|
|
 |
|
Wiesz o tym dobrze bo wiesz ziomuś jak smakuje
Szanuj zieleń i ją ziomuś szanuje
Skun plus bibułka,tym razem szkło odpada
To towar pierwszy sort co sieka i wysiadasz
|
|
 |
|
Tym co na to zasługują zawsze podana wita,
szanuj sam i bądź szanowany do końca życia
|
|
 |
|
wchodzisz w to na stówę albo będzie lipa.
|
|
 |
|
Widziałem ciemność, widziałem światło,
przeżyć w tym świecie nie zawsze jest łatwo
|
|
 |
|
Nie wiesz o co chodzi to po chuj sie wpierdalasz?
Nie interesi mnie ile i czy w ogóle jarasz...
|
|
 |
|
Playing of the role you choose,
so stand up and fight !
|
|
 |
|
Świadoma śmierci skracam życie odpalając papierosa.
|
|
 |
|
Wybacz Mały, że tak wciąż bluzgam, ale jestem stąd i lubię słowo kurwa!
|
|
 |
|
To brutalny pokaz siły, niespodziewany atak, liryczna inkwizycja, która wszystkich słabych zgniata.
|
|
|
|