 |
|
- ... nie kocha, kocha, nie kocha. to niech spierdala. / smacker_
|
|
 |
|
pisząc z nim, czytając te słodkie słówka, skierowane do mnie, brakowało mi tylko cholernego przytulenia, pieprzonej bliskości. wtedy na własnej skórze przekonałam się, dlaczego od zawsze jestem przeciwna związkom na odległość. / smacker_
|
|
 |
|
chyba po prostu potrzebuję mężczyzny, w którego będę mogła wtulić się z pełną ufnością, nic nie mówiąc, a on wypowie za mnie wszystkie potrzebne słowa. / smacker_
|
|
 |
|
Deszcz meteorytów, milion spadających gwiazd. właśnie dziś, tej nocy. a niebo jest tak zachmurzone, że nie byłam w stanie wypatrzeć ani jednej migocącej kropki na niemal czarnym niebie. właśnie dlatego nie mam marzeń. po co mi one, skoro nigdy nie dostaję cienia szansy, aby je wypowiedzieć. / smacker_
|
|
 |
|
ogromna tęsknota, wspaniałe wspomnienia i przeolbrzymie pragnienie, by były one teraźniejszością. bez łez, na które nie ma już siły. / smacker_
|
|
 |
|
poraniliśmy się nawzajem, tyle powiem. / smacker_
|
|
 |
|
świadomość tego, że dla ciebie był to błąd, cholerna pomyłka, boli bardziej niż fakt stracenia cię na zawsze. / smacker_
|
|
 |
|
głos drży mi ogromnie, gdy wymawiam twoje imię. / smacker_
|
|
 |
|
nie jestem suką. nie dla tych, którzy nie zasługują. / smacker_
|
|
 |
|
obiecuję ci. obiecuję ci jedno- tym razem to ja zrobię cię w chuja, tak jak ty mnie poprzednio. / smacker_
|
|
 |
|
z cynicznym uśmiechem, uniesioną brwią, obcina go skrupulatnie, po czym stwierdza "nie mój typ". / smacker_
|
|
|
|