 |
|
zobaczył ją, po drugiej stronie rzeki, ufnie wtulającą się w innego i dopiero wtedy zrozumiał, jak czuła się każdego dnia, w ciągu ostatniego roku. / smacker_
|
|
 |
|
wyrwał jej nóż z ręki i tuląc do swojej szerokiej piersi szeptał, że bez niej nie dałby rady. / smacker_
|
|
 |
|
to było jak klątwa. cała ta miłość to ciebie, była moim piętnem, z którym musiałam żyć, którego nie umiałam się wyzbyć. / smacker_
|
|
 |
|
mój plan na jutro ? zamknę się w swoim pokoju z dwiema tabliczkami karmelowej milki, puszką cherry coke, słuchawkami i pełną baterią w telefonie i pomyślę nad tym, czy cokolwiek jeszcze do ciebie czuję. / smacker_
|
|
 |
|
zawisło między nimi tylko nigdy niewypowiedziane "kocham'. / smacker_
|
|
 |
|
tak długo zabijałam tą miłość, że kiedy wreszcie pozwoliłam jej swobodnie żyć, ona umarła z wyczerpania tak długą walką. / smacker_
|
|
 |
|
w środku lasu, w ich miejscu, zalewając się łzami na całe gardło wykrzyczała, jak cholernie mocno go nienawidzi, a potem szeptem dodała, jak bardzo kocha. / smacker_
|
|
 |
|
lubię mieć Twojego psa na tapecie, Twoje zdjęcia na telefonie. lubię czytać Twoje esemesy przed snem. lubię słuchać Twojej muzyki, uwielbiam mieć na sobie Twoją bluzę, kocham przyciągać Twoje spojrzenie. ale Ciebie nienawidzę. taki paradoks. / smacker_
|
|
|
|