 |
|
“- Mamy jeszcze masę spraw do obgadania - powiedziałam.
- No co ty?- Pokręcił głową, pełen pożądania. - Będziemy się całować - przeniknął moje myśli. Nie było to pytanie tylko ostrzeżenie. Nie słysząc protestu, uśmiechnął się szeroko i pochylił nade mną. Pierwsze muśnięcie jego ust ledwo na mnie podziałało. Okej: drażniąca i kusząca miękkość. Kiedy oblizałam wargi, cały się rozpromienił.
- Jeszcze ? -spytał.
Przesuwając dłonią po jego włosach, mocniej przyciągnęłam go do siebie.
- Jeszcze.
|
|
 |
|
polewaj, bo trzeba zapalić.
|
|
 |
|
przegraliśmy bitwę słów. wojna uczuć trwa dalej. /dreamersoul
|
|
 |
|
Wkurzasz się, że bałagani, że czasami Cię nie słucha i skupia się na czymś zupełnie innym. Denerwuję Cię to,że jest zazdrosny, że zbyt szybko się wkurza i działa impulsywnie. Nienawidzisz kiedy zachowuję się jak dziecko pomimo tego,że jest dorosłym facetem. Ma wiele wad, które przeklinasz w myślach, ale kiedy zabraknie go choćby na chwilę, to nawet ich Ci brakuję./esperer
|
|
 |
|
Dam się krzywdzić, całe życie możesz mnie ranić, zadawać ból z tygodnia na tydzień,ale bądź. Bądź kurwa przy mnie. / am
|
|
 |
|
Widząc jebaną zieloną kropkę przy Twoim nazwisku oszukuję się, że zaraz napiszesz, zadzwonisz, przyjdziesz cokolwiek, przecież nie jesteś zajęty. Co wieczór zalewam się łzami mając pretensję do siebie,że nic nie wyszło...Ale przecież ja nie zawiniłam, jak zwykle, ja mam dobre serce każdemu staram się dopasować a i tak chuj z tego wychodzi. Nie chce nawet widzieć Twojej jebanej twarzy w tym mieszkaniu, które wynająłeś blisko mnie żeby móc mnie mieć koło siebie, jeb się, naprawdę, spierdalaj. /am
|
|
 |
|
Dla nas już nie ma szans, nikt mnie nie zranił tak bardzo jak Ty, mimo, że już po jednej "miłości" nie umiałam się pozbierać, to Ty przeszedłeś wszystko. Nie umiem żyć bez Ciebie, rozumiesz? Kto ma mi mówić, że jestem jego "słońcem" , "kochaniem" ? Nie umiem słuchać tego z jakiś innych ust niż Twoje,wszystko inne tak bardzo boli ,że nie umiem żyć. Mam dość, dziękuje. / am.
|
|
 |
|
to kwestia szczerości, nie żaden wybór.
|
|
 |
|
Zdradziłam świat dla Ciebie.
|
|
 |
|
Mam cudownego chłopaka, a tym samym szczęśliwy związek. Pomimo kłótni i gorszych dni , nigdy bym z niego nie zrezygnowała. Mam prawdziwą przyjaźń od osoby, która kroczyła ze mną przez całe życie. Przyjaźń, która poświęciłaby wiele i wiem,że nigdy nie jestem sama. Mam kochającą rodzinę i może nie zawsze jest kolorowo, ale zawsze kocham rodziców i brata. Wreszcie, po dwóch latach ciągłych zmagań z samą sobą, łez i bólu, mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwa./esperer
|
|
 |
|
Może kiedyś wszystko Ci opowiem. Któregoś dnia dowiesz się co czułam, jak sobie radziłam i co robiłam żeby zapomnieć. Przyjdzie czas tej prawdy i siadając przy kubku herbaty po prostu Ci się wygadam, ale na końcu dowiesz się, że nie chcę już żebyś wracał, bo teraz jestem szczęśliwa./esperer
|
|
 |
|
Nie mów już do mnie, nie przepraszaj i nie tłumacz niczego. Nie mamy już o czym rozmawiać i nieważne co byś zrobił, powrotów nie będzie. Jesteś pieprzonym egoistą, bo ja poświęciłam Ci tak wiele, a w zamian dostałam Twoją obojętność i nawet nie potrafiłeś wprost przyznać się,że spierdoliłeś. To koniec. To koniec kolego, bo nazywanie Cię przyjacielem byłoby dla mnie obelgą./esperer
|
|
|
|