 |
|
Co z nami będzie? Przyjdzie czas się rozstać
|
|
 |
|
A bądź co bądź dziś o ciebie coraz trudniej
|
|
 |
|
Widzę tylko pasmo przegięć.
Choć ty wiesz, że dzisiaj nie jest łatwo
|
|
 |
|
A jednak gdy milczymy jakoś łatwiej się zrozumieć
|
|
 |
|
Przemyć mi proszę więc spojrzeń trochę.
|
|
 |
|
A ja powiem, że nie wiem w zasadzie co powiedzieć i szczerze powiedziawszy wcale źle mi z tym nie jest.
|
|
 |
|
Przecież więcej znaczy to co przemilczane.
|
|
 |
|
Nic mi to nie mówi, co mi mówisz szczerze mówiąc, bo coś mówisz mi, ale nie wiesz jak to ująć.
|
|
 |
|
Nie wiedzą nic o sobie i do głowy by im nie przyszło, że na tę krótką chwilę wiedzą o sobie wszystko niemal.
|
|
 |
|
A ich oczy przez ten moment, bez żadnych romantycznych mrzonek są dla siebie bardziej niż znajome.
|
|
 |
|
Nieruchomieją i patrzą na siebie milcząc i stoją tak wymownie przez parę sekund
|
|
|
|