 |
|
- wyjdź za mnie. - nie mogę… Muszę być w domu o czwartej.
|
|
 |
|
- Co pijesz? - Soczek jakiś. - Taa, jeszcze pewno przez smoczek.
|
|
 |
|
Zadzwoń do mnie, jak dojdziesz ... do siebie.
|
|
 |
|
to życie sprawiło, że odgrywanie się na innych weszło mi w nawyk i jest tym, z czego ciężko się wydostać. | gazowana
|
|
 |
|
a teraz próbuj zrównać swoją porażkę z moim codziennym zwycięstwem, ogarnij life, unieś ryj ku górze i grzej się blaskiem naszej zajebistości, suko. / endoftime.
|
|
 |
|
Czuję jak by powietrze nie było mi potrzebne, przyszłość bez ciebie nie ma sensu. | zakochana.pl
|
|
 |
|
gdzie się dwoje kocha, trzeci nie ma czego szukać.
|
|
 |
|
Mam doła jak kanion Kolorado.
|
|
 |
|
Ciekawe, dlaczego tak często wstydzimy się uczuć.
|
|
 |
|
więc poczekam jeszcze chwilę, nim słońce zajdzie gdzieś za blokami, i wtedy znów ujrzę Ciebie, tak uśmiechniętego jak kiedyś, choć teraz może jedynie w snach, to tak realnych jakbyś był tu obok, tak po prostu, był centralnie przy mnie. / Endoftime.
|
|
 |
|
Archiwum gg niszczy, niszczy rzeczywistość, bo przecież wtedy było tak pięknie. | zakochana.pl
|
|
 |
|
uprzedzałam go, że pierwszy papieros wciągnie. mówiłam, że pierwszy łyk wódki następnym razem sobie nie odmówi. ostrzegałam, że każda kreska z czasem zacznie go zabijać. zastrzegałam, że każda kolejno zaliczona panienka w efekcie stanie się już rutyną. informowałam, że ciągłe życie bez stresu kiedyś się skończy. ale on nie słuchał. powtarzał tylko, że z życia trzeba wyciskać najwięcej, tyle ile się da. bo nasze istanienie jest zabawą, nad którą panuje Bóg, mniej więcej tak, jak my kierujemy życiem naszych simsów. [ yezoo ]
|
|
|
|