 |
|
Historia jak ze snu i minki.
|
|
 |
|
Co? Jesteś jak namiętnych pocałunków szczęściem,
smutku odzwierciedleniem, rozczarowania prostym gestem, radości chwilą, tak bólu szansą na ucieczkę
i śmiechu szczeblem, łza czystości sercem.
|
|
 |
|
Oprzytomniej, oprzytomniał
|
|
 |
|
kto wypędza przyjaźń z życia, usuwa ze świata słońce.
|
|
 |
|
kto ma prawdziwego przyjaciela, nie potrzebuje lustra.
|
|
 |
|
Nigdy nie był i nie będzie doskonały.
|
|
 |
|
Ten dzień nadejdzie prędzej niż mówię.
|
|
 |
|
Spadniesz, będziesz na dnie, nie poddawaj się, wstawaj.
|
|
 |
|
Hmm nie tak łatwo, dobranoc.
Zostaw zapalone światło.
|
|
 |
|
Myśli wyślij, kto wymyślił je,
myśli szukać? Nie wiem gdzie
|
|
 |
|
Jestem na dnie, w nocy we dnie
|
|
 |
|
Myślę mocno powiedziane,
jak na takiego frajera. Pierdole was
|
|
|
|