 |
|
Śniłam Ci się dzisiaj, pamiętasz? Odbijałam się w szybie Twojego okna, w szklance Twojej coli. Marzyłam.. Marzyłam wraz z Tobą, aby zmienić świat. Pamiętasz mój uśmiech? Gdy minąłeś mnie na ulicy, sądząc, że jestem wariatką. Tak niewiele potrzeba aby ocenić, tak wiele aby poznać.
|
|
 |
|
- Lubisz kłamać? - Nie. - No nie kłam.
|
|
 |
|
Zawsze marzył mi się dom nad urwiskiem. Gdzie z okien będzie widać morze. Gdzie mimo zamkniętych okien będzie czuć zapach soli morskiej. Nie musi być to wielki dom. Właściwie wystarczyłby mi jeden pokój. Jedno duże okno na mój własny świat.
|
|
 |
|
Czy zastanawiał się pan kiedyś, jak silnie związani jesteśmy z przeszłością? Niekoniecznie naszą. Zresztą cóż to jest nasza przeszłość? Gdzie są jej granice? To jest coś w rodzaju bliżej nieokreślonej tęsknoty, tylko za czym? Czy nie za tym, czego nigdy nie było, a co jednak minęło? Przeszłość to tylko nasza wyobraźnia, a wyobraźnia potrzebuje tęsknoty, wręcz karmi się tęsknotą. Przeszłość drogi panie nie ma nic wspólnego z czasem, jak się sądzi.
|
|
 |
|
nie, ja go nie kochałam, moje serce też go nie wielbiło. tylko oczy coś dziwnie lubiły go za bardzo.
|
|
 |
|
Jestem zbyt zajebista żeby ociekać zajebistością. To zajebistość ocieka mną.
|
|
 |
|
mówiąc Ci 'spierdalaj' mam na myśli 'weź mnie obroń, a potem przytul i pocałuj.!! ' Jeszcze się nie domyśliłeś, tak wiem.. intelligęcia ;/
|
|
 |
|
Przepraszam, że już nie walczę. Po prostu przejadłam się złudzeniami.
|
|
 |
|
-Nie płacz! -Jak mam nie płakać skoro on mnie rani? -Sama siebie ranisz. Nie rozumiem jak możesz kochać kogoś kto traktuje Cie jak zabawkę. Dziwna jesteś.
|
|
|
|