 |
|
najbardziej dotyka mnie to, że robisz z innymi te rzeczy które zaplanowaliśmy razem.
|
|
 |
|
wtedy mnie pocałował. Nie wiedziałam co zrobić, ani co powiedzieć.
|
|
 |
|
Powinnam wiedzieć gdy tylko się pojawiłeś,
że doprowadzisz mnie do płaczu.
Pęka mi serce kiedy patrzę jak uciekasz.
|
|
 |
|
Nie chce o tym myśleć.
Nie chce o tym mówić.
Mam już tego dość.
Nie potrafię uwierzyć, że to kończy się w ten sposób.
Po prostu nie dam sobie rady bez Ciebie.
Powiedz mi czy to jest fair?
|
|
 |
|
udawane, pozorne szczęście. bo tak trzeba co?
|
|
 |
|
przyprowadźcie go do mnie, choć na jedną dobę, a będę najszczęśliwsza na świecie.
|
|
 |
|
myślisz o mnie czasem? bo pytanie czy myślisz o mnie tak często jak ja o Tobie byłoby grzechem.
|
|
 |
|
nie mogę zrozumieć co zrobiłam źle. za bardzo pragnęłam, żebyś był szczęśliwy i miał wszystko o czym marzysz? za bardzo chciałam dać Ci całą siebie? za bardzo okazywałam jak mi zależy? za bardzo byłeś dla mnie najważniejszy? za bardzo stawiałam Cię ponad wszystko inne? za bardzo się dla mnie liczyłeś? za bardzo? cholera. wszystko za bardzo. kocham Cię też za bardzo?
|
|
 |
|
udaję, że wszystko w porządku. ale nie potrafię o Tobie nie myśleć. i z każdym dniem coraz bardziej nienawidzę siebie.
|
|
 |
|
stan mojej psychiki gdzieś pomiędzy etapem naprawdę źle, a naprawdę bardzo źle. zaczynam się śmiać, bo już naprawdę nie mam siły. i jest mi wszystko jedno.
|
|
 |
|
po prostu oddychać. wspólnie łapać powietrze w smutne płuca.
|
|
 |
|
Jesteś dokładnie tym, czym łudziłam się, że nigdy nie byłeś.
I niczym z tego, czym myślałam, że mógłbyś być.
Ale wciąż żyjesz wewnątrz mnie,
więc powiedz mi - jak to jest?
|
|
|
|