 |
|
Ta chwila kiedy jesteś z nią a myślisz o mnie - To miłość wiesz?
|
|
 |
|
nie przepraszaj. mimo,że chcę nie potrafię Ci tego zapomnieć. zastawiłeś mnie. powiedziałeś,że to jednak nie to. odszedłeś do innej. wróciłeś po miesiącu mówiąc ,że nie miałeś racji, błagałeś,żebym wróciła.wiesz co ja przeżywałam przez ten czas? codziennie wyobrażałam sobie tę chwile, gdy wrócisz., lecz, gdy nadeszła nie potrafię Ci wybaczyć. zraniłeś mnie jak nikt inny. zawsze będę Cię kochać, wyleję jeszcze tysiące łez, lecz to niczego nie zmieni. wiem,że ty też kochasz , ale jest już za późno, by cokolwiek zmienić.
|
|
 |
|
objął ją i przycisnął czoło do jej czoła. gdy ich wargi się zetknęły, próbowała zapamiętać tę chwile. będzie potrzebowała tego wspomnienia tak, jak potrzebowała powietrza. // upadli
|
|
 |
|
`Jego słodki uśmiech sprawiał, że była szczęśliwa przez cały dzień.`
|
|
 |
|
przelotne spojrzenia, kilka słów bez znaczenia...`
|
|
 |
|
czasami mam wrażenie ,że znów mam 10 lat. gdy ze łzami w oczach siedzę na parapecie , przytulając misia i wsłuchując się w odbicia kropel deszczu o szybę.po prostu tęsknie.
|
|
 |
|
wiesz , pogadać o tym ,że nic dla mnie nie znaczysz to ja sobie mogę.nikt nie zauważy ,że kłamię,bo nawet ludzie ,których uważam za przyjaciół tego nie potrafią. jedynie serca nie oszukam.
|
|
 |
|
nie byłam świadoma tego jak bardzo nienawidzę świata. tych ludzi, swojego miejsca na ziemi. a nawet tego jak bardzo Go nienawidzę... świat fałszu, kłamstwa, nietolerancji. dziękuję,ale mnie to nie kręci.
|
|
 |
|
usiądę na tobie, pod tobą, obok.
|
|
 |
|
- Więc, dlaczego chce pani tu pracować?
- Musiałam odejść z pracy bo bzyknęłam się z szefem.
- Zaczynasz w poniedziałek. ;>
|
|
 |
|
nie prowokuj mych ust czerwieni, nie sobie jesteśmy przeznaczeni.
|
|
|
|