 |
|
` , słyszałam za mną glosy, ktoś wolał moje imię.. moja ksywkę, nie odwracałam się tylko szlam dalej. dopóki w pewnej chwili, ktoś nie zablokował mi drogi, spojrzalam spod czapki. to był on, stal przed mną. w swojej bluzie PROSTO dresach STOPROCENT i tych białych najkach. spojrzał na mnie swoimi zielonymi oczyma i zdyszany powiedział 'kurwa, skarbie ty nie potrafisz się nigdy zatrzymać?' zmarszczyłam lekko czoło popatrzyłam się na boki i z pewnością siebie powiedziałam 'przepraszam, nie widzę twojej barbie nigdzie. do drzew mówisz skarbie?' . z widocznym wkurzeniem spojrzał na mnie i nic się nie odezwał, założyłam kaptur i poszłam w przeciwna stronę. już nie pobiegł za mną.. . / . | yo_ziom
|
|
 |
|
- omg, leb mnie napierdziela, wysiadam...
- wez aspiryne popij wodka i zajaraj zielska mozesz byc pewien ze pomoze
- czlowieku ja jestem jeszcze w szkole . skad ja ci tu aspiryne wezme?;p
|
|
 |
|
- Dlaczego mężczyzna nie może być jednocześnie przystojny i inteligentny?
- Ponieważ byłby kobietą.
|
|
 |
|
To ten rodzaj czekania, kiedy wiesz ze sie nie doczekasz, ale jednak czekasz
|
|
 |
|
czekam. idiotycznie, nieświadomie, ale czekam.
|
|
 |
|
to niewiarygodne jak jeden człowiek może wywołać tyle cudownych uczuć u dziewczyny.
|
|
 |
|
To tak, jakbyś krzyczał,
ale nikt nie usłyszy
Czujesz się prawie zawstydzony,
że ktoś może znaczyć dla ciebie tak wiele,
że bez niego czujesz się nikim.
Nikt nigdy nie zrozumie, jak bardzo to boli.
Czujesz się beznadziejnie,
jakby nic nie mogło cię uratować.
A kiedy jest już po wszystkim,
praktycznie marzysz o tym, by ponownie przeżywać to całe piekło, bo razem z nim przychodzą też dobre chwile...
|
|
|
|