 |
nie jesteś aż tak zajebiście dorosły, za jakiego się uważasz.
|
|
 |
wcale nie jestem zazdrosna, ale usmaż się w piekle, szmato.
|
|
 |
kocham was wszystkich, walcie się.
|
|
 |
już nie wiem jak mam ci tłumaczyć, że kocham cię bardziej niż siebie.
|
|
 |
przekrwione oczy od płaczu. zawsze cię to jarało, prawda skarbie?
|
|
 |
kiedyś "skarbie", dzisiaj "suka".
|
|
 |
cześć świecie, będziesz mój.
|
|
 |
nie pierdol mi, że z czasem mi przejdzie, bo tak naprawdę gówno wiesz.
|
|
 |
widać, że cię kręci krzywdzenie mnie.
|
|
 |
zawsze mam zajebiste rozwiązanie. po fakcie.
|
|
 |
czternastka i ten jej kurwa makeup, po którym staje się piękniejsza i wygląda na starszą, bo jeszcze dwa lata temu zobaczyłbyś ją z lalką.
|
|
 |
nie pamiętam nic tak gorzkiego, co dałoby się porównać z tym, że zakochałam się w człowieku, który nigdy mnie nie kochał.
|
|
|
|