 |
|
ściemniłeś kiedyś laske mądrą na gadkę? a nie na klatkę, to fantom bo głupie dupy będą dawały dupy palantom
|
|
 |
|
I mijamy się na dworze często unikając spojrzeń, i myślę o nim ciągle, choć byliśmy niepoważni i brak mi jego najmocniej lecz to wymysł wyobraźni.
|
|
 |
|
Jeśli zapragniesz znowu uciec, zawołaj mnie a będę.
|
|
 |
|
Jesteśmy inni, nikt nie pokochał nas do końca.
|
|
 |
|
Tyle rzeczy spierdoliłem, uwierz wstyd mi dziś, ale wiem, że nie zamkniesz ramion i będziesz tutaj zawsze ty, mój prywatny anioł.
|
|
 |
|
Gdybyś żyć mogła drugi raz, drugi raz wybrałabyś ten smutny czas. Te parę trudnych lat i później wielką pustkę w zamian za każdy Jego uśmiech.
|
|
 |
|
Kochasz na zawsze, nagle obraz traci ostrość i choćbyś chciał, czasu nie da się cofnąć.
|
|
 |
|
Kilka razy w miesiącu robię mu awanturę, proszę, błagam i nieraz jestem blisko płaczu gdy mówi mi o kolejnych razach gdy zaćpał, gdy kogoś pobił. Za każdym razem gdy idzie na większą imprezę czuje strach, że coś strasznego może się stać, że przyjdzie mówiąc mi, że będzie miał kolejną sprawę... Czułam tak, a teraz czekam na rozprawę i decyzje o tym czy mi go zabiorą na następne dwa lata..
|
|
 |
|
Jest dla mnie jak brat, syn, jak sama nie wiem kto, chyba nie ma słów na określenie tego jak ważny jest w moim życiu - bo jest najważniejszym facetem na chwile obecną. Tak, facetem mimo swojego młodego wieku jest dojrzały, nader dojrzały jak na ten rocznik. Nawet jeśli podejmuje dużo błędnych, głupich i dziecinnych decyzji, które niosą za sobą poważne konsekwencje. Liczy się tylko to jak traktuje mnie i to, że nigdy, ale to nigdy nie zrobi nic co mogło by mi zaszkodzić. Bo w relacji ze mną pokazuje swoją prawdziwą twarz: inteligentną, silną, ale też wrażliwą czyli to co w nim najbardziej kocham. Bo to właśnie z nim mogę spacerować kilka godzin i ciągle mieć tematy do rozmów, tylko na niego się nie wkurwiam gdy nabije mi potworną ilość siniaków gdy trenuje na mnie kolejne chwyty i ciosy. Na tym właśnie polega magia naszej przyjaźni. Traktuje mnie jak kumpla, ale gdy przychodzi co do czego przypomina sobie, że jestem dziewczyną i est gotów za mnie zabić.
|
|
 |
|
Czasem mam ochotę tu zacząć wszystko od nowa
Zamiast wymieniać spojrzenia zacząć wymieniać słowa
Choć jedyny wyraz tu to wyraz zwątpienia na twarzach
To czuję tęsknotę, gdy znów sobie ciebie wyobrażam.
|
|
 |
|
Chciałbym żebyś o coś mnie chciał zapytać, o cokolwiek,
nawet zwykłe jak tam, co słychać.
Nie chodzi mi o to czy znamy się zbyt dobrze tylko o to,
że mijamy się nie obchodząc się w ogóle
|
|
 |
|
Nie musimy ze sobą gadać, ale moglibyśmy sympatycznej milczeć.
|
|
|
|