głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika psychiical

Nawet jakbym była niewidoma wiedziałabym  że się uśmiechasz. To się czuje

notembracee dodano: 29 sierpnia 2012

Nawet jakbym była niewidoma wiedziałabym, że się uśmiechasz. To się czuje

Wybacz  ale jakoś nie będę ubolewała nad tym że jednego idioty mniej w moim życiu.

notembracee dodano: 29 sierpnia 2012

Wybacz, ale jakoś nie będę ubolewała nad tym że jednego idioty mniej w moim życiu.

lecz mimo wszystko wybaczyliśmy sobie  nie było łatwo  nie raz watpliwości wracają  bywa trudno  nawet cholernie trudno  ale patrząc na Niego wiem że warto  wiem że gdzieś istnieje powód  sens bólu i miłości  którą sobie dajemy. dlatego jestem przy Nim  trwam mimo wszystko  mimo  że Jego wredny i trudny charakter nie raz znajduje sobie we mnie ofiare. ale to on pokazał mi czym naprawdę jest miłość   On daje mi schronienie od całego otaczającego mnie fałszu  tylko On uspokaja jednym pocałunkiem  to On teraz trzyma mnie za rękę i razem ze mną naprawia to co oboje zaprzepaściliśmy.  takczynie

takczynie dodano: 28 sierpnia 2012

lecz mimo wszystko wybaczyliśmy sobie, nie było łatwo, nie raz watpliwości wracają, bywa trudno, nawet cholernie trudno, ale patrząc na Niego wiem że warto, wiem że gdzieś istnieje powód, sens bólu i miłości, którą sobie dajemy. dlatego jestem przy Nim, trwam mimo wszystko, mimo, że Jego wredny i trudny charakter nie raz znajduje sobie we mnie ofiare. ale to on pokazał mi czym naprawdę jest miłość, On daje mi schronienie od całego otaczającego mnie fałszu, tylko On uspokaja jednym pocałunkiem, to On teraz trzyma mnie za rękę i razem ze mną naprawia to co oboje zaprzepaściliśmy. /takczynie

pytając mnie dziś o przyczynę mojego niezwykle dobrego humoru  powinieneś wiedzieć  że powód trzyma mnie właśnie w swoich ramionach.  takczynie

takczynie dodano: 28 sierpnia 2012

pytając mnie dziś o przyczynę mojego niezwykle dobrego humoru, powinieneś wiedzieć, że powód trzyma mnie właśnie w swoich ramionach. /takczynie

usiadła na łóżku  próbując powstrzymać łzy. spoglądała w okno   na zewnątrz strasznie wiało  a krople deszczu co chwila uderzały o szybę. 'więc to koniec?'  zapytał  stojąc za Nią  i nerwowo paląc fajkę. milczała. 'powiedz coś wreszcie'   powiedział już bardziej nerwowo. 'wyjdź'   cicho szepnęła  odwracając się w Jego stronę. 'tylko tyle jesteś w stanie mi powiedzieć  po czterech latach?' krzyknął. 'wynoś się'  wydarła się najgłośniej jak potrafiła  po czym rzuciła w Jego kierunku ramką z ich wspólnym zdjęciem. odsunął się  patrząc z przerażeniem. zabrał swoją kurtkę  udając się w kierunku wyjścia. 'żałuję. zmarnowałem na Ciebie tyle czasu'   powiedział  zamykając drzwi. gdy tylko wyszedł  osunęła się na podłogę  zasłaniając buzię ręką  by tylko nie krzyczeć. by tylko nie pokazać jak bardzo ją to boli  by tylko znowu nie być tą słabszą...   veriolla

veriolla dodano: 28 sierpnia 2012

usiadła na łóżku, próbując powstrzymać łzy. spoglądała w okno - na zewnątrz strasznie wiało, a krople deszczu co chwila uderzały o szybę. 'więc to koniec?'- zapytał, stojąc za Nią, i nerwowo paląc fajkę. milczała. 'powiedz coś wreszcie' - powiedział już bardziej nerwowo. 'wyjdź' - cicho szepnęła, odwracając się w Jego stronę. 'tylko tyle jesteś w stanie mi powiedzieć, po czterech latach?'-krzyknął. 'wynoś się'- wydarła się najgłośniej jak potrafiła, po czym rzuciła w Jego kierunku ramką z ich wspólnym zdjęciem. odsunął się, patrząc z przerażeniem. zabrał swoją kurtkę, udając się w kierunku wyjścia. 'żałuję. zmarnowałem na Ciebie tyle czasu' - powiedział, zamykając drzwi. gdy tylko wyszedł, osunęła się na podłogę, zasłaniając buzię ręką, by tylko nie krzyczeć. by tylko nie pokazać jak bardzo ją to boli, by tylko znowu nie być tą słabszą... / veriolla

Wytężam węch próbując złapać jeszcze choć trochę zapachu Jego perfum unoszących się z mojej poduszki.Jednak zapach zanika z każdą chwilą każdą minutą każdą godziną bez niego.Siadam skulona na łóżku w miejscu w którym jeszcze kilka dni temu sam tu siedział.Wspominam kazde słowo każdy dotyk pocałunek i pieszczotę.Uśmiecham się bo samo wspomnienie wywołuje u mnie dreszcze. Jeszcze 3 dni odliczam bujając się w przód i w tył.. Co ta tęsknota robi z człowiekiem? Co ta miłość robi ze mną..? Zamykam oczy i znów czuję jego dotyk..Dotyka mnie z taką..delikatnością i rozkoszą jakby widział mnie poraz ostatni w życiu i jakby każdy mój uśmiech był dla niego przetrwaniem na kolejnych kilka dni beze mnie.Czuję jak znów motyle urządzają mi wojnę w żołądku jak nogi stają sie jak z waty jak dłonie pocą się tak ze nie jestem w stanie unieść kubka z kawą.Jestem szczęściarą cholerną szczęściarą bo jestem najsześliwszą kobietą na świecie u boku najfajniejszego faceta świata !    pozorna

pozorna dodano: 28 sierpnia 2012

Wytężam węch próbując złapać jeszcze choć trochę zapachu Jego perfum unoszących się z mojej poduszki.Jednak zapach zanika z każdą chwilą,każdą minutą,każdą godziną bez niego.Siadam skulona na łóżku w miejscu,w którym jeszcze kilka dni temu sam tu siedział.Wspominam kazde słowo,każdy dotyk,pocałunek i pieszczotę.Uśmiecham się,bo samo wspomnienie wywołuje u mnie dreszcze.-Jeszcze 3 dni-odliczam bujając się w przód i w tył.. Co ta tęsknota robi z człowiekiem? Co ta miłość robi ze mną..? Zamykam oczy i znów czuję jego dotyk..Dotyka mnie z taką..delikatnością i rozkoszą,jakby widział mnie poraz ostatni w życiu i jakby każdy mój uśmiech był dla niego przetrwaniem na kolejnych kilka dni beze mnie.Czuję jak znów motyle urządzają mi wojnę w żołądku,jak nogi stają sie jak z waty,jak dłonie pocą się tak,ze nie jestem w stanie unieść kubka z kawą.Jestem szczęściarą,cholerną szczęściarą,bo jestem najsześliwszą kobietą na świecie u boku najfajniejszego faceta świata ! || pozorna

miliony razy powtarzał  że mu zależy. prosił  bym dała mu szansę. stałam  wpatrzona w Niego obojętnie. odmawiałam. za każdym razem słyszał ode mnie słowa: ' nie  daj sobie spokój'. walczył  długo. raniłam Go najmocniej jak tylko potrafiłam. bawiłam się Nim jak lalką. był na każde moje skinienie. dzisiaj Go nie ma. raz w życiu odpowiedziałam mu 'tak'  na pytanie  które pamiętać będę do końca życia: 'nie mam z Nim szans?'. nie miał  absolutnie żadnych. dziś  przechodząc obok mnie  nie jest w stanie nawet uśmiechnąć się do mnie. a gdy od czasu do czasu odezwie się   zawsze czuję ten żal bijący od Niego  i mam świadomość  że postapiłam źle   ale była to pewnego rodzaju ochrona. chroniłam Go przed pocałunkami  w których wyobrażałabym sobie Jego jako kogoś innego. chroniłam Go przed dotykiem  przy którym ja czułabym całkiem inne ciało  i inną osobę. chroniłam Go przed całkowitym zniszczeniem   takim  przez które przeszłam ja.   veriolla

veriolla dodano: 28 sierpnia 2012

miliony razy powtarzał, że mu zależy. prosił, bym dała mu szansę. stałam, wpatrzona w Niego obojętnie. odmawiałam. za każdym razem słyszał ode mnie słowa: ' nie, daj sobie spokój'. walczył, długo. raniłam Go najmocniej jak tylko potrafiłam. bawiłam się Nim jak lalką. był na każde moje skinienie. dzisiaj Go nie ma. raz w życiu odpowiedziałam mu 'tak', na pytanie, które pamiętać będę do końca życia: 'nie mam z Nim szans?'. nie miał, absolutnie żadnych. dziś, przechodząc obok mnie, nie jest w stanie nawet uśmiechnąć się do mnie. a gdy od czasu do czasu odezwie się - zawsze czuję ten żal bijący od Niego, i mam świadomość, że postapiłam źle - ale była to pewnego rodzaju ochrona. chroniłam Go przed pocałunkami, w których wyobrażałabym sobie Jego jako kogoś innego. chroniłam Go przed dotykiem, przy którym ja czułabym całkiem inne ciało, i inną osobę. chroniłam Go przed całkowitym zniszczeniem - takim, przez które przeszłam ja. / veriolla

boję się o ludzi na których mi zależy  a najbardziej o Ciebie. bo wszystko chodzi po ludziach  a i ludzie mają dziwne pomysły. nie ufam im  a za Ciebie zabije. nie chcę Cię stracić  bo wiem jakie to uczucie gdy wymyka się z rąk cały świat  nie chce tego czuć

notembracee dodano: 27 sierpnia 2012

boję się o ludzi na których mi zależy, a najbardziej o Ciebie. bo wszystko chodzi po ludziach, a i ludzie mają dziwne pomysły. nie ufam im, a za Ciebie zabije. nie chcę Cię stracić, bo wiem jakie to uczucie gdy wymyka się z rąk cały świat, nie chce tego czuć

mm tez tego pragne.. jak większość nas     teksty pozorna dodał komentarz: mm tez tego pragne.. jak większość nas ;** do wpisu 27 sierpnia 2012
powiedz mi  jaką wartośc ma uśmiech wymierzony w Twoją stronę?

natural_disaster dodano: 26 sierpnia 2012

powiedz mi, jaką wartośc ma uśmiech wymierzony w Twoją stronę?

zamykam drzwi  okno  i całe swe uczucia w czterech ścianach.

natural_disaster dodano: 26 sierpnia 2012

zamykam drzwi, okno, i całe swe uczucia w czterech ścianach.

Nie wyobrażam sobie już życia bez Niego. Jest moim szczęściem  radością.. Daje mi tak wiele sił na kolejny dzień. Stara się i walczy o mnie. Kocha tak bardzo szczerze  okazując to jednocześnie bez przerwy. Nie jest słodkim chłopakiem  który mówi o tym  że kocha  a zaś po chwili przynosi masę prezentów i chwali się wszystkim wokół. Jest spokojnym  stonowanym facetem  który lubi czasem pokrzyczeć  po marudzić  pośmiać się  czy tak po prostu... Poprzytulać się oraz całować. Nie jest typem człowieka  który odrzuca  gdy coś jest nie tak. Kiedy mówi  że kocha stara się to okazać. Pociesza  gdy jest smutno  a kiedy już totalnie przeginam karci mnie i wstawia do pionu. Stara się być dobrym chłopakiem  ale często się sprzecza  iż są lepsi od Niego. Może i są  ale co mnie to interesuje...? Nic. Wystarczy mi On sam i Jego obecność. Nie widzę poza Nim nikogo innego i widzieć nie będę chciała. To On sam dał mi tyle szczęścia  którego brakowało mi przez te długie lata samotności.   remember

ifall dodano: 26 sierpnia 2012

Nie wyobrażam sobie już życia bez Niego. Jest moim szczęściem, radością.. Daje mi tak wiele sił na kolejny dzień. Stara się i walczy o mnie. Kocha tak bardzo szczerze, okazując to jednocześnie bez przerwy. Nie jest słodkim chłopakiem, który mówi o tym, że kocha, a zaś po chwili przynosi masę prezentów i chwali się wszystkim wokół. Jest spokojnym, stonowanym facetem, który lubi czasem pokrzyczeć, po marudzić, pośmiać się, czy tak po prostu... Poprzytulać się oraz całować. Nie jest typem człowieka, który odrzuca, gdy coś jest nie tak. Kiedy mówi, że kocha stara się to okazać. Pociesza, gdy jest smutno, a kiedy już totalnie przeginam karci mnie i wstawia do pionu. Stara się być dobrym chłopakiem, ale często się sprzecza, iż są lepsi od Niego. Może i są, ale co mnie to interesuje...? Nic. Wystarczy mi On sam i Jego obecność. Nie widzę poza Nim nikogo innego i widzieć nie będę chciała. To On sam dał mi tyle szczęścia, którego brakowało mi przez te długie lata samotności. / remember

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć