  |
|
Cii.. Idę rzucić się w kąt mojego pokoju. Zamknę się na klucz, nie pozwolę nikomu wejść. Nie będę dawać znaków życia. Będę w ciszy, z daleka od tego świata, podrzynać sobie żyły na nadgarstku, by mniej bolało wypiję 0,7 i usnę z marzeniem by się nie obudzić. / gieenka
|
|
  |
|
Przywiązania i sentymenty niszczą jak cholera. / gieenka
|
|
  |
|
Jesteś tak zajebany jak autobus do Lichenia. / gieenka
|
|
  |
|
Nie potrzebuje procy, żeby strzelić ci w ryj. / O.S.T.R.
|
|
 |
|
Zabiłabym się, ale wtedy zmarnuję mu życie przez jego wyrzuty sumienia, więc muszę żyć i kurwa jakoś znosić tą rzeczywistość./esperer
|
|
 |
|
Propsy od Ciebie to dla mnie obelga, więc milcz suko./esperer
|
|
 |
|
Wiesz kiedy jest miłość? Czekasz na niego bez względu w jakim stanie ma wrócić, zawsze masz otwarte ramiona, aby go po prostu przytulić, chociaż na zewnątrz zgrywa tego dużego, niegrzecznego chłopca. Miłość jest wtedy, kiedy się kłócicie, nie odzywacie kilka dni, a potem i tak wracacie, bo bez siebie to już nie jest to wasze wymarzone życie. Miłość to kłótnie, podniesione głosy, łzy, miłość to ból, ale na to cierpienie to też właśnie miłość jest antidotum. /esperer
|
|
 |
|
To już ten czas kiedy najpiękniejsze rzeczy możesz dostać bez wydawania ani złotówki. Wchodzimy w wiek, gdzie to co materialne, jest niczym w stosunku do uczuć i obecności tej drugiej osoby./esperer
|
|
 |
|
Właśnie to lubię w zdjęciach. Są dowodem, że kiedyś, choćby przez chwilę, wszystko układało się po naszej myśli. | Jodi Picoult
|
|
  |
|
Dzień, który zaczął się marnie, marnie skończy się. / Happysad
|
|
  |
|
Gdzieś ukryta pod tymi wersami jestem Ja. Potrafiąca kochać osoby nie właściwe, albo kochająca bez wzajemności. Nie poskładana po wszystkim co mi się zdarzyło. Ukrywająca smutek pod maską uśmiechu. Udająca, że wszystko jest w porządku, że jestem silna bo podobno kłamstwo powtarzane 1000 razy staje się prawdą. Ahh... Boże jak ja bym chciała w to uwierzyć. / gieenka
|
|
|
|