 |
|
Skłamałabym mówiąc, że sobie nie radę po jego odejściu. W dzień rozstania popłakałam chwilę, a następnego dnia zapomniałam o tym,że coś się spierdoliło. Spotykam się z ludźmi, wychodzę, śmieję się, nie zamykam w sobie i w sumie to chyba tylko w mojej wyobraźni wygląda to tak tragicznie. Okazało się, że jestem silniejsza niż oczekiwałam, że poradzę sobie ze wszystkim, nawet jeśli on nie trzyma mnie za rękę./esperer
|
|
  |
|
pogladam bajki by poczuc sie dzieckiem. / gieenka
|
|
 |
|
kiedy dziś upadnę przez nią, jutro znowu wstanę dla niej, to wiem na pewno. / Pyskaty
|
|
 |
|
Próbujesz to jakoś załatać. Wpychasz w tą pustkę wszystko co możesz, ze łzami desperacji wypełniłabyś ją czymkolwiek, byleby tylko tak nie krwawiła, nie bolała i nie przypominała, że coś się skończyło./esperer
|
|
 |
|
Poczuć namacalnie szczęście, tylko po to, żebyś potem dokładnie wiedział czego nie masz i czemu już kurwa nigdy nie będzie tak bardzo./esperer
|
|
 |
|
W każdej chwili mogę wybuchnąć płaczem, zalać się łzami, od tak, przypomnieć sobie, że jego już nie ma i tęsknie./esperer
|
|
 |
|
Jeśli coś było prawdziwe to do Ciebie wróci. Za tydzień, miesiąc, rok, ale wróci. Prędzej czy później zatęskni i wszystko naprawicie. Jeśli tylko to było prawdziwe./esperer
|
|
  |
|
Heloł Bejb. Własnie siedzę sama w domu i nie wiem co mam ze sobą zrobić. Jestem w takim miejscu swojego życia, w którym powinnam się jakoś ukierunkować na przyszłość, zrobić coś w kierunku by spełnić w jakikolwiek sposób moje marzenia. Wierzę, że są prawdziwe tak samo jak miłość do Ciebie. Wierzę również, że kochasz mnie równie mocno, że tęsknisz tak jak ja tęsknie. Czekam tu na Ciebie wytwarzając sobie imitacje szczęścia alkoholem. Brnę dalej w ten syf i zapalam papierosa za papierosem by sprowokować, że jutro już wrócisz z tej cholernej podróży i będę mogła wdychać jedynie zapach Twoich perfum i nie będzie mi potrzebna żadna używka bo moim uzależnieniem jesteś TY. / gieenka
|
|
 |
|
dlaczego ci, którzy świecą najjaśniej gasną jako pierwsi ?
|
|
 |
|
20:45 sms: 'czy ja znowu coś zjebałem, czy Ty nie masz nic na koncie kochanie' uwielbiam twoje dziwne przypuszczenia - pomyślałam, wchodząc do sklepu po karte ..
|
|
 |
|
przemijanie nie jest złe dopóki nie mijasz się z celem.
|
|
 |
|
i strzeż mnie Boże żebym nie złamała piątego przykazania dekalogu, jak zobaczę tą szmatę na oczy.
|
|
|
|