 |
|
uwielbiam , gdy tak leżysz obok mnie i najzwyczajniej w świecie po prostu jesteś
|
|
 |
|
gdy rany powoli zaczną się zabliźniać, to wróci, być może zaledwie na krótką chwilę, tak godną wstrzymania oddechu, by znów za chwilę, bez powodu zniknąć, by ten kawał mięsa, zwany sercem na nowo po brzegi zapełnić wyłącznie bólem, by na jej dłoniach pozostawić jedynie krew, w oczach łzy, a na psychice draśnięcie, podobno, kolejne z serii tych kierowanych wciąż nieustannym uczuciem. / endoftime.
|
|
 |
|
jutro maluje się różowym kolorem
|
|
 |
|
[ ...] Dopóki jestem młody mogę wszystko zmienić,
Mogę być coraz lepszy bo sami się kreujemy,
Gdy dopadają mnie codzienność i problemy
Zostawiam je w tle idę na trening [... ]
|
|
 |
|
To nie papieros mnie uspokaja , tylko te głębokie wdechy, gdy się zaciągam
|
|
 |
|
- i co ? znowu nie przyjechał ? - skoro widzisz to po co głupie pytanie zadajesz ? - ty to dziwna jesteś - taa ? a niby czemu ? - nie znajdziesz sobie kogoś na miejscu tylko ci się zachciało związku na odległość .Tylu fajnych chłopaków na osiedlu - moze i fajni ale żaden nie dorównuje Jemu ♥ /ramona_23
|
|
 |
|
Niekończący się romans na poważnie - Ty i ja, atrakcja, przyjemność zdarzeń
|
|
 |
|
to była miłość, ale ta prawdziwa, pomiędzy dwojgiem ludzi, dla których na świecie nie istniał nikt inny, niż Oni sami, dla których każda z przeszkód, była szansą na zwycięstwo. to dla Nich, nawet śmierć nie była wrogiem, On za Nią, Ona z Niego, dziś choć z zamkniętymi powiekami, wciąż razem, gdzieś parę centymetrów ponad chmurami, na nowo tym razem bez jakichkolwiek barier, wspólnie budują każde ze straconych uczuć, ciesząc się przy tym jedynie sobą. / endoftime, stare z zeszytu.
|
|
 |
|
To co najdroższe potrafię wyczytać z Twoich oczu,
pokaż mi uczucia, pokaż, chcę je poczuć.
Pokaż mi to co ziemię porusza .
|
|
 |
|
spotkało się trzech skurwysynów : los, życie i miłość. Cwaniaki..
|
|
 |
|
w moim sercu bezustannie gra muzyka < 3
|
|
|
|