 |
Kiedys byl z nia szczesliwy teraz doprowadzili ze nie rozmawiaja zesoba ! On ma teraz inna ! Ale dalej nie rozumie czemu ona go oklamywala skoro go kochala czemu on ja ranil skoro ja kochal ! Przeciez to mialo byc proste... Teraz wiedza ze ze soba nie beda I oboje komplikuja sobie zycie...
|
|
 |
teraz, właśnie teraz, najchętniej poszłabym gdzieś, sama z wódką, piwami i fajkami. nawaliłabym się, jak to tylko możliwe i nie ważne jakie byłyby skutki tego. ważne, żebym na chwilę zapomniała.
|
|
 |
Po rozstaniu chcialem miec z toba kontakt ... doprowadzilas do tego ze nawet nie umiem z toba rozmawiac przez telefon.., :(
|
|
 |
Musial sklamac ze nie moze rozmawiac przez telefon ... kiedys bylismy szczesliwi, pozniej zranilismy sie oboje , teraz sie nienawidzimy...
|
|
 |
Chcialbym moc normalnie z toba porozmawiac usiasc przy kawie naprzeciwko ciebie i na spokojnie porozmawiac powiedziec o swoich problemach po prostu uslyszec i zobaczyc ze kogos jeszcze interesujamje prolemy
|
|
 |
Kiedys rozmawiajac ze soba spojzelismy sobie w twarz i prawie jednocznie powiedzielismy ''juz nigdy ze soba nie bd'' oboje wiemy ze to prawda... ja nigdy sie nie zmienie bd tym CHUJEM , SKURWIELEM wrednym czlowiekiem.. nie zmienie sie dla nikogo i albo jakas kobieta to zaakcpetuje albo bd kiedys sam.. chociaz mam gotowego sms zapisanego w wersjach roboczych nie potrafie sobie przypomniec twojego nr ... roztrzesione rece , temperatura 39 stopni , wyniszczony organizm z glbu by poprawic wlasne paranoje by zgubic pare kg bo sie ma za duzy brzuch... siedzac tu sam czuje sie jak dziecko siedzace w kacie za kare..
|
|
 |
Przychodzi sms z bramki internetowej bez podpisu po tresci wiem ze od ciebie lecz nie odpisze... przepraszam ... siedze w pracy od 22 bd tutaj sam nie bd mial z kim porosmawiac do kogo otworzyc mordy... ide na zaplecze zagladam do swojej szafki wyciagam prezent urodzinowy ktory dostalem wlasnie od niej ksiazka czytam dedykacje siadam na krzesle jak male dziecko chowam twarz w rekach . Wstaje przylepiam sztuczny usmiech i wracam obslugiwac dalej....
|
|
 |
Piszesz sms.. mam ochote odpisac ale nie zrobie tego bo wiem ze juz nic nie zostanie miedzy nami. Ze przekazesz to dalej ze inni sie dowiedza mogkem cie oczernic wsrod ludz lecz tego nie zrobilem nie potrafie...
|
|
 |
Zwierzam sie calkiem obcym ludzia.. bo chociaz nie jestem z nia zawsze moglem z nia porozmawiac po rozstaniu chcialem miec z nia kontakt by moc wlasnie porozmawiac z kims bliskim . Jednak ingerujac w moje zycie sprawila ze nie chce jej widziec, slyszec... wlasna matka woli bronic jej i nie gadac ze mna... niestety od zwwsze bylem tutaj sam ...
|
|
 |
Krzywe akcje kazdy z nas je kiedys stwarzal po ostatniej kazal wszystkim w domu mowic ze go niema ..nie umie na nia patrzec . Nawet gdy bede z inna bd tworzyl nowy zwiazek wiem to na pewno predej czy pozniej ona zrani mnie lub ja ją! Ludzie sa stwirzeni do krzywdzenia innych tak jest od zawsze i tak bedzie zawsze . Niestety nic nie trwa wiecznie... kiedys mialem marzenia dzis przestalem marzyc
|
|
 |
Moze kiedys oboje zrozumiemy swoje bledy
|
|
 |
Liczac szybko cos kolo 349 dni... chwil cudownych jak i tych zlych gorzkich... lecz wszystko co zostalo to te wspolmnienia ktore bede miec do konca zycia... i cos okolo 550 zdjec zapisanych na dysku w urytym folderze ..lecz boje sie ich otworzyc
|
|
|
|