 |
|
zamknął pole widzenia swoją osobą. zasłonił tą stronę do której moje oczy odbiegały najbardziej. nie zauważając nawet tego, jak zmiękły mi kolana i zadrżały wargi, pojawił się z uśmiechem i przywrócił gorzką myśl, iż jest jedyną osobą, która zdoła odciąć mnie na dobre od przeszłości, nie da zapomnieć, lecz pozwoli żyć normalnie, pamiętając.
|
|
 |
|
nie poruszyła mnie Jego obojętność, czy też chłodne spojrzenie. nie przejęłam się unikaniem mnie, czy udawaniem zajętego. nie zwróciłam uwagi na kolejne kłamstwa i chamskie zagrywki. nie interesowało mnie, co mówi na mój temat innym, albo jak tłumaczy się mamie z zapachu damskich perfum na koszulce. nie oczekiwałam od Niego czułości, bliskości, czy prawdy. chciałam tylko zaznać prawdziwej miłości, tej którą deklarował mi dać. [ yezoo ]
|
|
 |
|
- Dobranoc. - Napisał nieoczekiwanie wiadomość na gadu. - Idę spać i chciałem Ci powiedzieć dobranoc :)
Zdziwiona wpatrywała się w ekran telefonu, zastanawiając się czy to się dzieje na prawdę. Wydawało jej się to dziwne i nadzwyczajne. - To miłe, słodkich snów. ;) - odpisała, wciąż szukając sensu w tym wszystkim.
- Dziękuję, Tobie też :> - odpowiedział po czym zmienił status na niedostępny.
Zaintrygowana i jednocześnie zdziwiona wpatrywała się w okienko zakończonej już rozmowy. Na jej twarzy pojawił się nikły uśmiech.
|
|
 |
|
Ile jeszcze trudnych chwil,
ile jeszcze w życiu piekła, ile
jeszcze trzeba sił aby
przeciwności przetrwać.
|
|
 |
|
przeszłość jest tatuażem, nikt jej nie zmaże.
|
|
 |
|
Wszystko jest dobrze.
Oddycham, chodzę, nawet czasem się uśmiecham.
Tylko wiesz, są chwile gdy chce umrzeć, ale to nic.
|
|
 |
|
Wiem że w końcu przyjdzie taka chwila, w której nie dam sobie rady,
kiedy w końcu wybuchnę, rzucę wszystkim i ucieknę. Jak tak dalej pójdzie
ta chwila nadejdzie szybciej niż się spodziewałam.
|
|
 |
|
im bardziej ktoś odradza, tym bardziej ciągnie .
|
|
 |
|
pierdolisz na mnie , a mnie to jebie i to Cię boli szmato !
|
|
 |
|
Może tak za ryj i o beton , laleczko ?
|
|
|
|