 |
|
Odszedł. nawet nie zapytał czym będę teraz oddychać.
|
|
 |
|
Wojna nadal trwa, bo wciąż jest o co walczyć.
|
|
 |
|
Nie narzekam. Jestem cierpliwa. Ciągle czekam. Moje uczucie nie wystygnie tak szybko, jak herbata stojąca na moim biurku. Będzie ciągle ciepłe, bo rozpala je moje serce.
|
|
 |
|
Lubię czasem zapomnieć ile mam lat. Na powagę mam jeszcze czas.
|
|
 |
|
Nie wiedziałam jak długa jest noc w samotności, gdy minuty odbiera nam demon wieczności. W nasze życie wkrada się mrok, zabierając duszę, gorzka prawda zabija w nas wielkie uczucie.
|
|
 |
|
Tu nadzieja umiera ostatnia, zabiera marzenia, zaciera spojrzenia zwierciadła, zamienia wspomnienia, upadła bez mienia, zabiera sumienia a prawda nie ma znaczenia kiedy upada martwa.
|
|
 |
|
cz.2 W głębi duszy walczyła z sama sobą. Powtarzała w myślach,że nie może dać ponieść się chwili,że on tylko na to czeka by znów ją wykorzystać i zranić. Odsunęła się w pośpiechu zapinając guziki. Podszedł do niej i patrząc jej głęboko w oczy prawie szeptem wypowiedział słowa,które ją uspokoiły i ukoiły jej nerwy. Znów miał nad nią przewagę. Był taki czuły i delikatny. Jej zmysły oszalały. Odpłynęła w daleką krainę przyjemności. Po wspólnym wieczorze kiedy leżeli nago wtuleni przypomniała sobie czemu tak bardzo pragnęła jego obecności. Seks z nim to była kwintesencja wszystkiego co najlepsze. Te głębokie kontemplacje na temat życia przerwała jej szara rzeczywistość. Dotarło do niej co właśnie się stało. Była na siebie wściekła. Jak mogłam być taka naiwna i tak dać się podejść?!-myślała. Jak oparzona wyszła z łóżka,szybko się ubierająci wychodząc trzaskając przy tym drzwiami rzuciła krótkie "to nigdy nie może się powtórzyć"zostawiając go samego./poetkazprzypadku
|
|
 |
|
cz.1 Spotkała się z nim pierwszy raz od momentu kiedy ułożył sobie życie z inną .Dając jej wtedy do zrozumienia,że nie była wystarczająco dobra. Denerwowała się idąc w jego kierunku , zastanawiając się czy przypadkiem nie zawrócić. Było zimno, podała mu przemarzniętą dłoń na przywitanie. Zauważył,że ubrała się za lekko i zaproponował gorącą herbatę. Zgodziła się, weszli do klatki,wjechali windą na 5 piętro. Czuła się wyjątkowo nieswojo przekraczając próg jego mieszkania,które przywołuje tyle cudownych wspomnień i tyle pikantnych chwil przeżytych razem. Był taki uśmiechnięty,wyluzowany,pytał o tyle szczegółów z jej życia, opowiadał także o swoim. W końcu przesiadł się z fotela naprzeciwko koło niej. Przybliżył usta do jej szyi. Poczuła jego przyspieszony oddech i bliskość,której tak bardzo brakowało jej każdego wieczoru. Zaczął rozpinać jej bluzkę ,całować jej spragnione usta i dotykać podatnego ciała. / poetkazprzypadku
|
|
 |
|
Historia, która nie znajdzie końca, opowiada o tych, których zmazał czas.
|
|
 |
|
Wszystko przyjdzie z czasem, zdobędziemy to co powinno być nasze.
|
|
 |
|
Jeśli martwisz się o kogoś kto zadał Ci ból - kochasz go.
|
|
 |
|
Wiem, że nie mogę z Nim być, ale mam nadzieje, że spotkam kiedyś tak wspaniałego człowieka jak On.
|
|
|
|