 |
|
Te krótkie momenty, kiedy czułam, że Ty czujesz to samo.
|
|
 |
|
Ciekawe czemu tak cholernie mnie interesuję co on teraz robi, z kim jest, o czym myśli, co czuje.. Chociaż mam go gdzieś, cholernie mi go brakuję. Po tych wszystkich świństwach które mi wyrządził nadal mam do niego słabość, czemu?
|
|
 |
|
pierdolić ten cały sentyment.
|
|
 |
|
znowu jesteś. i znowu odejdziesz.
|
|
 |
|
tak . uwielbiam krótkie i eleganckie sukienki , szpilki kolorowe jak tęcza , długie perłowe korale , nie przeszkadza mi też czerń na paznokciach i picie piwa z butelki , nie gardzę mentolowymi fajkami . a wiesz co mi się podoba w sobie najbardziej ? to , że potrafię przejść obok Ciebie zupełnie na Ciebie nie patrząc
|
|
 |
|
tęsknisz? pierdoli mnie to równo już.
|
|
 |
|
skończ to zagadywanie. skończ prośby o spotkanie. skończ nachalnie pisać i pytać czemu się nie odzywam. wystarczy, tak? tabliczka: naiwna małolata, która pomyślała, że jak wskoczy mi to łóżka, to stanę się potulny, kurwa. JASNE
|
|
 |
|
Kiedy Ty chcesz tego jednego,nagle wszyscy inni chcą Ciebie.
|
|
 |
|
nie zrozum mnie źle, czasem lubie Cię upić i popatrzeć jak sie gubisz.
|
|
 |
|
chwilowa adrenalina i wszystkie problemy zanikają.
|
|
 |
|
Bo widzisz, jak sie kogoś kochało naprawdę, wraz z jego wszystkimi przeklętymi wadami i okropnym chrakterem, mimo ciągłych awantur i przepychanek emocjonalnych - nigdy się o nim nie zapomni. możesz mieć nowe życie, możesz wyjechać z miasta, nowe problemy, nowi przyjaciele, nowa praca, nowy związek, tak po pewnym czasie możesz mieć nowy związek, ludzie nie są stworzeni do samotności przecież. ale każdego dnia, gdzieś z tyłu głowy masz obraz Twojej prawdziwej miłości, myślisz o niej, ten obraz nie zniknie, bo jest jak tatuaż w Twojej pamięci. masz wyryte jej oczy i moment, w którym były tylko Twoje. nie mówisz o tym nikomu, tylko Ty to wiesz, nie myślisz o tym obsesyjnie, te myśli są jakby podświadome, ale towarzyszą Ci bardzo często. tak mówię tu o miłości prawdziwej, nie, Ty nie wiesz o czym mowa.
|
|
 |
|
uczucie odeszło, pozostał niesmak.
|
|
|
|