 |
|
doprowadzasz mnie do stanu na tyle niestabilnego, ze słucham pierdolonych piosenek 'o szczęściu' których tak nienawidzę i kurwa uśmiecham się. pierdole, tak długo nie robiłam tego z Twojego powodu, tak długo Ciebie nie było.
|
|
 |
|
przemawiasz do mnie, nie umiem tego odczytać. robisz to tak niesfornie, tak jakbyś chciał udowodnić, że żyję w Tobie, robisz to za cicho. za mało z siebie dajesz, za mało Ciebie w moim życiu, dlatego żyję tylko w Twoich myślach. przecież jeszcze niedawno czułeś moją obecność, kurwa. tak niedawno dzieliliśmy się sobą, byliśmy dla siebie, nie ważne. całuj mnie dalej, będziesz miał o czym myśleć.
|
|
 |
|
There's nothing like us, there's nothing like you and me
Together through the storm.
There's nothing like us, there's nothing like you and me
Together.
|
|
 |
|
- Wierzy pan, że po śmierci będzie lepiej?
-Oczywiście, że tak. Tylu tam poszło i jeszcze
nikt nie wrócił, to musi być tam lepiej.
|
|
 |
|
To dla miasta, tak rodzi się noc i widzę Nas tam,
nie jedna gwiazda szukała tu swojego gniazda i zgasła.
|
|
 |
|
Nie spytam Cię o wiek, bo wiem, że nie wypada
Widać, że lubisz seks, bo ciągle o tym gadasz
Jesteś tak słodka, wiesz? To twoja najgorsza wada
Bo w środku jesteś gorzka, jak gorzka czekolada
|
|
 |
|
Teraz ja, Ty, coś jakby nie wiem, a nie wiem,
bo ten level zamknęliśmy przed niebem.
|
|
 |
|
Mocno bije serce, lecz nie wymieniamy zdania, więc
odwracam się na pięcie, odchodząc bez pożegnania.
|
|
 |
|
Jestem romantykiem, jakoś po trzeciej butelce,
narysuję Ci butem, w kałuży rzygów serce.
|
|
 |
|
Widzę Twój uśmiech, czuję nie jest prawdziwy,
też się uśmiecham, ale nie jestem szczęśliwy.
|
|
 |
|
Polej za te wszystkie lata tu na dole, ten nasz
świat, czasu szmat, i wspomnień, że ja pierdole.
|
|
|
|