 |
|
I dopiero teraz gdy siedzę sama w fotelu pijąc herbatę i obserwując przez okno zachód słońca zdaję sobie sprawę, że to koniec. Bałam się tego dnia, ale jednak nie wiedziałam, że to tak boli. Nie wiedziałam, że będzie dla mnie tak ważny. To śmieszne, że dopiero dostrzegamy to wszystko gdy nadchodzi koniec i nie możemy już nic zrobić, a wszystko co Nas łączyło nagle zaczyna nas dzielić. Było wiele kłótni, wiele przykrych słów, ale one są niczym w porównaniu z minutami szczęścia jakie mi dał. I wierzę, że spotkaliśmy się z jakiegoś powodu. Wierzę, że znów się spotkamy i wtedy zostanie na dłużej.
|
|
 |
|
Tak naprawdę trudno było zdefiniować naszą relację. Nie byliśmy parą, ale trzymaliśmy się razem. Byliśmy gdzieś pomiędzy.
|
|
 |
|
tylko nieliczni w końcu sięgają marzeń
|
|
 |
|
4800 osób. boooooże dziękuję ♥ aż buzia sama się cieszy :)
|
|
 |
|
I stared up just to see of all the faces, you were the one next to me.
|
|
 |
|
dziś stoję tutaj i krzyczę pieprzyć świat!
|
|
 |
|
upadli idole, gdzieś przy wódce, za stołem.
|
|
 |
|
lubię cię, lubię nas, lubię go.
|
|
 |
|
'Łączy ludzi trawa, dzieli ludzi siano!'
|
|
 |
|
Patrzyłam na nich - obserwowałam, próbowałam dostrzec to szczęście, które widzą wszyscy, gdy tylko oni pojawiają się w pobliżu. Szukałam tego "czegoś" w nich, naprawdę, chciałam to zobaczyć, chciałam w końcu przekonać siebie samą, że on rzeczywiście chce spędzić z nią resztę swojego życia. Nie znalazłam niczego, nie potrafiłam dostrzec w jego oczach radości, może dlatego, że przeciwko samej sobie, po cichu, w głębi duszy modliłam się, żeby nigdy nie zajęła mojego miejsca../nieracjonalnie
|
|
 |
|
Jestem tu by pokazać, że marzenia się spełniają, bo też jestem z tych co chcą , a nie mają./
|
|
 |
|
mama ma racje, nie mam już normalnych kolegów, samych zjebów mam u boku, wokół siebie. ale przynajmniej tych zjebów moge być pewien
|
|
|
|