głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika probably

jeb sie i tak już cie nie kocham

warioland dodano: 6 maja 2011

jeb sie i tak już cie nie kocham

zaczepki z twojej strony nie sprawiają mi żadnego problemu   a twoje oczy wtedy patrzą tak samo jak kiedyś   ale czasami musze powiedzieć przelotne ' pierdol sie ' żeby wszystko było idealne

warioland dodano: 6 maja 2011

zaczepki z twojej strony nie sprawiają mi żadnego problemu , a twoje oczy wtedy patrzą tak samo jak kiedyś , ale czasami musze powiedzieć przelotne ' pierdol sie ' żeby wszystko było idealne

więc jak pytasz   to tak  mam swoich wariatów i kumpli po fachu  ale nie mam przyjaciół.   rap addix

warioland dodano: 6 maja 2011

więc jak pytasz - to tak, mam swoich wariatów,i kumpli po fachu, ale nie mam przyjaciół. / rap addix

to już koniec z nim   odpłynął w najlepsze bo jest umarły   chociaż za życia jeszcze .  paluch taak

warioland dodano: 6 maja 2011

to już koniec z nim , odpłynął w najlepsze bo jest umarły , chociaż za życia jeszcze ./ paluch_taak

o kurwa wez ty sie ogarnij człowieku i porzadnie sobie przypierdol misiu ooh ah

warioland dodano: 6 maja 2011

o kurwa wez ty sie ogarnij człowieku i porzadnie sobie przypierdol misiu ooh ah * ;

łucham muzyki maksymalnie głośno  żeby zagłuszyć szloch pękającego serca.

warioland dodano: 6 maja 2011

łucham muzyki maksymalnie głośno, żeby zagłuszyć szloch pękającego serca.

nawet sobie nie wyobrażasz ile rzeczy mówię Ci w myślach

warioland dodano: 6 maja 2011

nawet sobie nie wyobrażasz ile rzeczy mówię Ci w myślach

nikt nie powiedział  że to o czym pisze musi być realne. w końcu to wytwory mojej wyobraźni. teksty abstracion dodał komentarz: nikt nie powiedział, że to o czym pisze musi być realne. w końcu to wytwory mojej wyobraźni. do wpisu 5 maja 2011
stał naprzeciwko niej ze spuszczoną głową . bał się podnieść wzrok na dziewczynę   którą tak bardzo zranił . wiedział dobrze   ile bólu zadał jej jednym kłamstwem . ta świadomość rozdzierała mu serce bardziej   niż widok strumienia skapujących łez na jej policzkach . oboje milczeli . ciszę przeszywał jej niewymiarowy oddech . zachłysnęła się powietrzem nerwowo płacząc .   przytul mnie .   szepnął robiąc niepewny krok w jej stronę . na dźwięk jego głosu zacisnęła mocno powieki a łzy zaczynały płynąć intensywniej .   przytul ..   chwycił ją zimnymi dłońmi za nadgarstki starając się położyć je na swojej szyi .   dlaczego   dlaczego mam cię przytulić .. co ty ode mnie chcesz ..   zacisnęła pięści i głośno łkała próbując się z nim daremnie siłować .   potrzebuję twojego ciepła .   z każdym słowem rozmiękczał jej serce .   potrzebuję go tak samo jak ty mojego ..   dokończył . coś w niej pękło . rozluźniła uścisk błądząc palcami po jego karku i w spokoju kładąc swoją głowę na jego ramieniu .

nofound dodano: 5 maja 2011

stał naprzeciwko niej ze spuszczoną głową . bał się podnieść wzrok na dziewczynę , którą tak bardzo zranił . wiedział dobrze , ile bólu zadał jej jednym kłamstwem . ta świadomość rozdzierała mu serce bardziej , niż widok strumienia skapujących łez na jej policzkach . oboje milczeli . ciszę przeszywał jej niewymiarowy oddech . zachłysnęła się powietrzem nerwowo płacząc . - przytul mnie . - szepnął robiąc niepewny krok w jej stronę . na dźwięk jego głosu zacisnęła mocno powieki a łzy zaczynały płynąć intensywniej . - przytul .. - chwycił ją zimnymi dłońmi za nadgarstki starając się położyć je na swojej szyi . - dlaczego , dlaczego mam cię przytulić .. co ty ode mnie chcesz .. - zacisnęła pięści i głośno łkała próbując się z nim daremnie siłować . - potrzebuję twojego ciepła . - z każdym słowem rozmiękczał jej serce . - potrzebuję go tak samo jak ty mojego .. - dokończył . coś w niej pękło . rozluźniła uścisk błądząc palcami po jego karku i w spokoju kładąc swoją głowę na jego ramieniu .
Autor cytatu: martynaaa.em

prawdziwy mężczyzna to nie ten  który poda Ci rękę  kiedy przewrócisz się  potykając o sznurówkę swoich trampek. prawdziwy mężczyzna to ten  który Ci je osobiście zawiąże  nie zważając na Twoje protesty  że nie trzeba bo skoro w szpilkach się nie zabiłaś to w trampkach tym bardziej Ci to nie grozi.

abstracion dodano: 5 maja 2011

prawdziwy mężczyzna to nie ten, który poda Ci rękę, kiedy przewrócisz się, potykając o sznurówkę swoich trampek. prawdziwy mężczyzna to ten, który Ci je osobiście zawiąże, nie zważając na Twoje protesty, że nie trzeba bo skoro w szpilkach się nie zabiłaś to w trampkach tym bardziej Ci to nie grozi.

  widzisz ten nóż?   spytała  wyciągając narzędzie trzymane w swojej dłoni ku niemu. nacięła delikatnie wnętrze swojej dłoni. stał jak wmurowany  nie wiedząc o co chodzi.   tak będzie płakać moje ciało z tęsknoty za twoim dotykiem.   wydukała  wskazując na sączące się kropelki krwi z jej dłoni. wybuchnęła spazmatycznym płaczem.   a tak będzie płakać moja dusza.   powiedziała.   przykro mi kochanie. chociażbyś nie wiem co zrobiła  to koniec. nie weźmiesz mnie na litość.   powiedział  biorąc do dłoni kurtkę.   zaczekaj! pokażę Ci jeszcze tylko jak będzie płakać moje serce!   krzyknęła. zatrzymał się  tuż przed drzwiami. gwałtownym ruchem  wbiła kuchenne ostrze w swoją klatkę piersiową.   właśnie tak. będzie cichutko łkało  zwijając się z bólu  tam wewnątrz.   powiedziała  osuwając się na ziemię.

abstracion dodano: 5 maja 2011

- widzisz ten nóż? - spytała, wyciągając narzędzie trzymane w swojej dłoni ku niemu. nacięła delikatnie wnętrze swojej dłoni. stał jak wmurowany, nie wiedząc o co chodzi. - tak będzie płakać moje ciało z tęsknoty za twoim dotykiem. - wydukała, wskazując na sączące się kropelki krwi z jej dłoni. wybuchnęła spazmatycznym płaczem. - a tak będzie płakać moja dusza. - powiedziała. - przykro mi kochanie. chociażbyś nie wiem co zrobiła, to koniec. nie weźmiesz mnie na litość. - powiedział, biorąc do dłoni kurtkę. - zaczekaj! pokażę Ci jeszcze tylko jak będzie płakać moje serce! - krzyknęła. zatrzymał się, tuż przed drzwiami. gwałtownym ruchem, wbiła kuchenne ostrze w swoją klatkę piersiową. - właśnie tak. będzie cichutko łkało, zwijając się z bólu, tam wewnątrz. - powiedziała, osuwając się na ziemię.

słucham głosu serca. podążam za nim jak małe cielaki za swoją matką  zaraz po urodzeniu. prosi mnie o przerwę. prosi o urlop od bicia. przecież nie jestem w stanie mu odmówić.

abstracion dodano: 5 maja 2011

słucham głosu serca. podążam za nim jak małe cielaki za swoją matką, zaraz po urodzeniu. prosi mnie o przerwę. prosi o urlop od bicia. przecież nie jestem w stanie mu odmówić.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć